Poniedziałek, godzina 18, to jest czas Piotra Ćwielonga. Śląsk - Ruch 1:2

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-09-12 18:00 | Zmodyfikowano: 2016-09-12 18:00
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

94' Koniec meczu. Śląsk przegrywa z Ruchem 1:2.

91' Minęła już pierwsza z czterech doliczonych minut.

90' Kolejna zmiana w Ruchu. Kamil Mazek schodzi, a w jego miejsce pojawia się Miłosz Przybecki.

87' Żółta kartka dla Lashy Dvaliego.

83' Zmiana w Ruchu. Schodzi Eduards Visnakovs wchodzi Jakub Arak.

79' Maciej Urbańczyk ukarany żółtą kartką. Rzut wolny dla Śląska. Stały fragment gry jednak bez zagrożenia bramki gości.

75' Gool! Ryota Morioka blisko lewego słupka. Wyczuł go Kamil Lech, ale nie był w stanie sięgnąć piłki. Śląsk - Ruch 1:2.

74' Rzut karany dla Śląska! Faulowany Sito Riera. Żółta kartka dla Rafała Grodzickiego.

71' Sito Riera w pierwszej solowej akcji na polskich boiskach. Obrońcy Ruchu blokują jego dośrodkowanie.

69' Ostatnia zmiana Śląska. Joan Angel Roman wchodzi za Alvarinho.

66' Żółta kartka dla Alvarinho.

62' Podwójna zmiana w Śląsku. Czas na debiuty w Ekstraklasie Mario Engelsa i Sito Riery. Niemiec wchodzi za Łukasza Madeja, a Hiszpan zmienia Kamila Bilińskiego.

58' Ostoja Stjepanović strzela z dystansu, ale piłka leciała po ziemi dość wolno więc Kamil Lech nie miał najmniejszych problemów z interwencją.

52' Mariusz Pawełek na tyle niefortunnie piąstkuje dośrodkowanie, że piłka spada idealnie pod nogi Piotr Ćwielonga. Pomocnik Ruchu będący blisko szesnastki miał czas i miejsce żeby złożyć się do strzału. Uderzenie blisko lewego słupka wpada do siatki. Śląsk - Ruch 0:2.

50' Ryota Morioka znów przed szansą po błędzie obrony Ruchu. Japończyk strzelił jednak nad bramką.

46' Zaczynamy drugą połowę.

46+1' Koniec pierwszej połowy.

45' Sędzia Jakubik dolicza minutę do podstawowego czasu gry.

41' Visnakovs! Obok bramki Pawełka

39' Gol Piotra Ćwielonga to pierwsza bramka jaka w tym sezonie padłą na stadionie we Wrocławiu.

38' Piotr Ćwielong daje prowadzenie gościom. Szybki atak Ruchu. Biegnący środkiem Lipski wyłożył piłkę na lewą stronę do byłego piłkarza Śląska, a ten przelobował Mariusza Pawełka. Ładne zachowanie Ćwielonga po golu - podbiegł do swoich kibiców, ale nie okazywał większej radości. Śląsk - Ruch 0:1

36' Patryk Lipski z rzutu wolnego. Bardzo niedokładnie uderzenie utalentowanego pomocnika chorzowian.

34' Aktywny jest wracający do naszej Ekstraklasy Eduards Visnakovs. Napastnik Ruchu jednak na razie bardziej rywalizuje z obrońcami Śląska niż z bramkarzem gospodarzy.

30' Przerwa na uzupełnienie płynów. 33 stopnie wskazywał stadionowy termometr przed rozpoczęciem meczu.

28' Śląsk po dwóch dobrych akcjach zaczął sobie pewniej radzić w ataku, ale nie przekłada się to ani na gole, ani nawet na kolejne celne strzały.

22' Znów tylko jęk zawodu na trybunach. Sprzed pola karnego uderzał Kamil Biliński. Moc była odpowiednia, zabrakło tylko trochę precyzji.

21' To musiał być gol dla Śląska! Błąd obrony Ruchu, piłka trafiła do Ryoty Morioki. Japończyk biegł sam na sam z bramkarzem i wydawało się, że zaraz Lech będzie wyjmował piłkę z siatki. Zamiast tego bramkarz Ruchu obronił strzał 

16' Małe zapasy w polu karnym. Biliński kontra Kowalczyk. Górą były obrońca Śląska, a obecnie piłkarz Ruchu.

12' Piotr Ćwielong aktywny z lewej strony, ale jego dośrodkowanie zamiast do kolegi z drużyno trafiło do dobrze ustawionych obrońców Śląska.

8' Kontra Śląska po której pachniało bramką. Zapach przestał się unosić tuż przed polem karnym. Morioka podał do Bilińskiego, a napastnik gospodarzy nie opanował piłki.

6' Zrobiło się głośniej na stadionie, po mocnym strzale Kamila Bilińskiego, ale po pierwsze był spalony, a po drugie, napastnik Śląska trafił prosto w bramkarza Ruchu - Kamila Lecha. 

2' Śląsk gra dokładnie w takim samym zestawieniu jak w poprzedniej kolejce, kiedy to rozgromił na wyjeździe Wisłę Kraków 5:1

1' Sędzia Krzysztof Jakubik rozpoczyna mecz

Składy (grafika Lotto Ekstraklasa Twitter):

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama