Koronawirus. Więcej patroli na dolnośląskich ulicach

Beata Makowska, el | Utworzono: 2020-10-17 21:30 | Zmodyfikowano: 2020-10-17 22:18
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

- Nie ma mowy o tolerancji dla osób, które będą bagatelizować przepisy - mówi Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.

Od poniedziałku ograniczona zostanie także liczba osób biorących udział w uroczystościach rodzinnych. W przypadku wesel będzie to 25 osób - bez możliwości zabawy tanecznej.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Obywatel
2020-10-18 10:54:51
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 1
I jeszcze jedno: ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEJ I SPOKOJNEJ NIEDZIELI.. ŻEBY MIMO TEJ PONUREJ POGODY JAKĄ DZIŚ MAMY UŚMIECH Z WASZYCH TWARZY NIE ZNIKAŁ???? Pozdrawiam.
~Obywatel
2020-10-18 10:47:04
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 0
Czy jest ktoś kto mógłby mi odpowiedzieć na moje wcześniej umieszczone pytanie...A raczej w jakikolwiek sposób spróbować mi to jakoś wytłumaczyć???? Będę naprawdę bardzo wdzięczna....
~fachowiec
2020-10-18 09:36:02
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 2
Noszenie maseczek bardziej szkodzi niż pomaga, zwłaszcza że covidianie zmieniają je rzadziej niż majtki. To wylęgarnia bakterii, grzybów i innych patogenów. Te absurdalne zakazy i nakazy mają na celu jedynie zamaskować totalną niekompetencję rządzących.
~Kot
2020-10-18 08:52:28
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ciekawe, kiedy ten system pęknie. Lekarze już są u kresu, policja w końcu też się posypie, a potem już cała pisokomuna
~PRW
2020-10-18 07:44:31
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Czego nie dowiecie się w rządowym radiu wrocław: Profesor Bogusław Machaliński, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, wskazuje, że noszenie maseczek w przestrzeni publicznej jest nieuzasadnione. To kolejny podobny głos z polskiego środowiska medycznego. – Noszenie maseczek na otwartej przestrzeni jest nieuzasadnione – powiedział w programie „Rozmowa pod krawatem”. Według prof. Machalińskiego zbyt częste zakrywanie nosa i ust prowadzi do powikłań zdrowotnych. – Sportowcy, którzy biegają za chwilę mają zapalenie przedniej części oczodołu, czyraki. Nawet wśród księży to obserwujemy, w zasadzie prawie, że nagminnie. Powietrze z maski uderza w oczy, nie wszyscy to na pewno tolerują, ten dwutlenek węgla i te namnażające się tam bakterie – powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin rektor PUM. – Mamy badania szwajcarskie, sprzed dwóch tygodni, mówiące o tym, że po dwóch godzinach noszenia bawełnianej czy flizelinowej maski powstaje tam koktajl bakterii, grzybów i pierwotniaków, którymi noszący inhaluje się – tłumaczy prof. Machaliński. Podobnego zdania jest prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. – Rząd jest wyraźnie oporny na wszelką argumentację naukową, nie tylko w sprawie maseczek. (…) Mycie rąk, pozostawanie w domu w przypadku kataru, kaszlu, czy temperatury powinno być traktowane jako zachowanie naturalne, wynikające ze społecznego rozsądku. Nie widzę jednak uzasadnienia, by jednakowe obostrzenia nakładać na całe społeczeństwo, w tym by ludzi zdrowych odgórnie zmuszać do noszenia maseczek, czy znacznego ograniczenia kontaktów społecznych. Uczciwość wymaga, aby przestano wreszcie codziennie kłamać, że maseczki bawełniane skutecznie chronią przed wirusami, gdyż w każdym szpitalu zakaźnym lekarze i pielęgniarki podczas kontaktu z chorym na COVID-19 noszą wyłącznie maseczki chirurgiczne i przyłbice lub maski N95 – twierdzi profesor.
~Obywatel
2020-10-18 03:21:25
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 0
A w jakim celu o tej porze jeździ auto terenowe Straży Granicznej a za nim auto osobowe nieoznakowane Policji?
~Jola
2020-10-18 00:51:41
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
W Wałbrzychu patroli nie widać. Pół godzinny spacer po mieście i kilkunastu młodych ludzi bez masek.
Reklama