Zakład utylizacji opon w Pątnowie Legnickim wciąż może powstać

Karolina Kurczab, BT | Utworzono: 2020-11-17 14:19 | Zmodyfikowano: 2020-11-17 14:23
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Jak wyjaśnia Jacek Sikacz wiceprezes SKO w Legnicy - wadliwości nie były na tyle poważne by unieważnić decyzję.

- Tu chodzi o tryb stwierdzenia nieważności, więc kolegium nie bierze pod uwagę wszelkich wad, które pewnie można by znaleźć w takim postępowaniu. Kolegium się koncentruje na wadach istotnych. Kolegium uznało, że nie są to wadliwości na tyle istotne, aby eliminować decyzje z obrotu prawnego.

Mieszkańcy przyznają, że nie poddadzą się dopóki pozwolenie nie zostanie unieważnione - mówi Ewa Kosińska.

- Rozczarowanie jest ogromne. Wskazaliśmy tak wiele takich rażących błędów. Będziemy wnosić o to, by jeszcze raz zostało to wnikliwie rozpatrzone mając nadzieje na to, że uda się jednak unieważnić tę decyzję środowiskową i na pewno się nie poddamy.

Po wielu protestach mieszkańców, inwestor, który chciał wybudować spalarnię opon w Pątnowie Legnickim wycofał się. Mimo ustnych zobowiązań wydana przez Prezydenta Legnicy decyzja środowiskowa w świetle prawa umożliwia jednak dalsze ubieganie się o pozwolenia na budowę takiego zakładu. Prokuratura zamierza więc złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama