Grupa Sudecka GOPR poszukuje nowych ochotników

Bartosz Szarafin, GN | Utworzono: 2021-02-05 08:00 | Zmodyfikowano: 2021-02-05 08:02
A|A|A

fot. użyczone

W ubiegłym roku z powodu pandemii nie udało się przeprowadzić egzaminów. Ratownicy liczą, że w tym roku oprócz nowych ochotników, swoje podania ponownie złożą chętni sprzed roku. Jakie oczekiwania musi spełnić kandydat? Mówi o tym Mariusz Grudzień, naczelnik Sudeckiego GOPR:

Egzaminy wstępne zaplanowano na początek marca. Będą się dzielić na kilka bloków - mówi Arkady Dąbrowski - szef szkolenia Sudeckiego GOPR:

- Dla ludzi gór egzamin to tylko formalność. Warto jednak pamiętać, że ratownictwo górskie to wyzwanie także dla rodziny kandydata - dodaje Grudzień:

Po zdanym egzaminie wstępnym przyszli ratownicy przyjmowani są na okres kandydacki, który trwa od 2 do 5 lat. Podczas stażu pełnią dyżury w stacjach ratunkowych i uczestniczą w szkoleniach. Zdobywają umiejętności m.in. z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, poszukiwań osób zaginionych, ratownictwa ścianowego, jaskiniowego, ewakuacji z drzew, konstrukcji i kolei linowych, a także wspinaczki i technik linowych. Uczą się również jazdy pojazdami terenowymi, skuterami śnieżnymi i współpracy z załogami śmigłowców. Po tym czasie szkoleniowcy decydują, czy kandydat się nadaje i może zostać ochotnikiem.



Aby się nie rozczarować, warto pamiętać, że ochotnicza służba w GOPR to wymagający wolontariat. Z jednej strony nie każdy jest w stanie mu podołać z przyczyn rodzinnych, czasowych czy finansowych. Ratownictwo górskie pochłania sporo czasu. Ponadto nie ma tu prostej ścieżki "kariery". Ochotnicy nie zarabiają. A liczba etatów dla ratowników zawodowych jest ściśle określona. Jednak jak mówią GOPR-owcy - satysfakcja płynąca z faktu uratowania ludzkiego życia lub zdrowia jest w stanie z nawiązką wynagrodzić trudy szkoleń i czas poświęcony na ratowniczą działalność.

Grupa Sudecka GOPR to jedna z 7 Grup Regionalnych GOPR. Swoją działalność opiera na pracy 140 ratowników ochotników (w tym 16 ratowników zawodowych), pełniących dyżury na terenie Sudetów Środkowych i Wschodnich. Stacje ratunkowe są ulokowane w Wałbrzychu, Zieleńcu i Międzygórzu. GOPR posiada także dyżurki w Sokolcu i Karłowie. Ratowników GOPR można spotkać także na stokach narciarskich Czarnej Góry i Zieleńca oraz podczas wielu wydarzeń organizowanych w górach.


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama