GOPR planuje nową bazę pod Śnieżnikiem. Inwestycję wymusza m.in. wzrost liczby wypadków

Jest pierwszy krok do tego, by na hali pod Śnieżnikiem powstało zaplecze szkoleniowo - ratownicze Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tej sprawie podpisano list intencyjny pomiędzy Grupą Sudecką GOPR, gminą Bystrzyca Kłodzka, Polskim Towarzystwem Krajoznawczo-Turystycznym i Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W REGIONIE: To nie biegun północny, to Dolny Śląsk! Tak wygląda Śnieżka pod koniec października [ZDJĘCIA]
"W skali roku, liczba wypadków wzrasta nawet o 20 procent"
Nowa stacja miałaby powstać obok schroniska w stodole, która zostałaby przebudowana. Jak tłumaczy Radiu Wrocław Roman Dziedzic z Grupy Sudeckiej GOPR, konieczność budowy nowej jednostki wynika ze zmian ruchu turystycznego, bo wypadkowość rośnie w tempie od 16 do 20 procent w skali roku. Chodzi też o zmiany klimatyczne i szybkość podejmowanych działań, bo śniegu w górach jest coraz mniej:
– Ta pokrywa śniegu jest na tyle niewielka, że mamy trudność z wyjeżdżaniem do działań sprzętem stricte zimowym, czyli takim z napędem gąsienicowym. Wymaga to przepakowywania tych pojazdów, co oczywiście wydłuża czas działań ratowniczych.
Najpierw trzeba przygotować dokumentację, tutaj wsparcie zadeklarowała Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej:
- Myślę, że dołożymy się do tej dokumentacji, bo od tego trzeba zacząć, a jak będziemy mieć dokumentację, będziemy wiedzieli, jaka jest wartość tej inwestycji, to wtedy też będziemy starali się szukać środków zewnętrznych.
"Nie wyobrażam sobie tego schroniska bez oświetlenia, bez oczyszczalni ścieków"
O konieczności nowych inwestycji mówi Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej:
– Swego czasu z prezesem PTTK odwiedziliśmy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, mówiliśmy o tym, żeby dobrze było, aby energia elektryczna popłynęła kablem do schroniska, bo dzisiaj jest XXI wiek. Ja sobie nie wyobrażam tego schroniska bez oświetlenia, bez oczyszczalni ścieków, bo pamiętajmy o tym, że tez musimy chronić naszą przyrodę.
Na tej inicjatywie zależy też Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przyznał Radiu Wrocław Dominik Krasuski, kierownik biura IMGW we Wrocławiu:
– Dla nas, dla naszej stacji byłoby dużym atutem, ponieważ moglibyśmy podtrzymywać nasze dane na bieżąco, bez utraty zasilania. Bez utraty tych danych i wysyłki ich do naszych baz.
Nowy ośrodek pod Śnieżnikiem mógłby powstać najwcześniej za 4 lata. Stacja GOPR-u w Międzygórzu pozostanie.
Przeczytaj również: "Wyrzucane są sprawne sprzęty poszukiwane przez kolekcjonerów". W Legnicy na śmieci trafiły m.in. organy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

