CCC Polkowice wciąż w grze w finale Basket Ligi

WK, PAP | Utworzono: 2021-04-14 22:10

Przez pierwsze minuty trwała walka kosz za kosz. Gdynianki od stanu 6:5 dla CCC zaczęły jednak seryjnie trafiać zza linii 6,75 m i ich przewaga szybko wzrosła do siedmiu punktów (17:10). W tym momencie trener Karol Kowalewski poprosił o czas i przyniosło to efekt, bo w pierwszej akcji po wznowieniu gry trafiła Weronika Gajda. Ale zaraz kolejną "trójką" odpowiedziała Barbora Balintowa i było 12:20, a całą kwartę przyjezdne wygrały różnicą 11 punktów (26:15).

Druga odsłona jednak należała zdecydowanie do CCC i miała kluczowe znaczenie. Polkowiczanki zaczęły grać agresywniej w obronie oraz skuteczniej w ataku i szybko zmniejszyły straty do sześciu punktów (22:28). Trener Gundars Vetra poprosił o czas, ale wskazówki Łotysza nic nie dały, bo jego koszykarki nadal zawodziły i po kolejnych dwóch minutach było już 30:28 dla CCC.

Niemoc Arki przerwała dopiero Marisa Kastanek z linii rzutów wolnych, ale to nie odmieniło gry gdynianek i chwilę później przy stanie 35:30 dla CCC Vetra znowu wezwał swoje podopieczne na rozmowę. Kolejna reprymenda szkoleniowca też nie przyniosła zmiany i całą tę cześć spotkania przyjezdne przegrały aż 11:31.

Zespół z Polkowic zaczął trzecią kwartę prowadząc 46:37 i ta przewaga nie tylko nie malała, ale po sześciu minutach wzrosła (58:45). Świetnie w tym okresie spisywała się Klaudia Gertchen, która skutecznie odcinała od podań Kastanek, ale też punktowała w ataku. Po kolejnej stracie Arki i skutecznej kontrze Kamile Nacickaite zespół z Dolnego Śląska prowadził już 62:47.

Zdenerwowany trener Vetra ponownie poprosił o czas, ale gra jego zawodniczek pozostawała bez zmian. Jeżeli mistrzyniom Polski nie wychodziło nic, to CCC niemal wszystko i na czwartą kwartę miejscowe wychodziły prowadząc 64:47.

Gdynianki spróbowały gonić rywalki rzutami "za trzy", ale piłka już nie wpadała do kosza tak często, jak w pierwszej kwarcie. Na cztery minuty przed końcem Keisha Hampton trafiła zza linii 6,75 m i przy wyniku 71:56 losy meczu były praktycznie rozstrzygnięte.

CCC Polkowice – VBW Arka Gdynia 74:59 (15:26, 31:11, 18:10, 10:12).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw): 2-1 dla Arki. Czwarty mecz w czwartek w Polkowicach o godz. 19.

Punkty:

CCC Polkowice: Keisha Hampton 20, Dragana Stankovic 15, Aaryn Ellenberg-Wiley 12, Kamile Nacickaite 10, Klaudia Gertchen 9, Weronika Gajda 8, Weronika Telenga 0, Alicja Grabska 0;

VBW Arka Gdynia: Marissa Kastanek 15, Alice Kunek 13, Laura Miskiniene 12, Artemis Spanou 11, Barbora Balintova 6, Sonja Greinacher 2, Amalia Rembiszewska 0, Aldona Morawiec 0, Kamila Borkowska 0.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.