Mieszkańcy wrocławskiego Strachocina od roku pozbawieni dostępu do biblioteki

Jakub Ciołko, mk | Utworzono: 2023-05-11 15:31 | Zmodyfikowano: 2023-05-11 15:32
Mieszkańcy wrocławskiego Strachocina od roku pozbawieni dostępu do biblioteki - fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Poszukiwania nowego miejsca wciąż nie przyniosły pożytku, a mieszkańcy okolicy powoli tracą wiarę w odzyskanie bezpośredniego dostępu do księgozbiorów.

- Pewnie już nie będzie nowej, tyle czasu czekamy i nic się nie zmieniło. Trzeba kupować albo od znajomych pożyczać, albo jechać gdzieś do miasta. Pewnie jak otworzą ponowie, to już mało kto przyjdzie, bo się odzwyczaimy – mówią Radiu Wrocław mieszkańcy Strachocina:

– Nie da się wypożyczać książek, a jednak czyta się dosyć sporo. Ludzie starsi, chodzący o balkonikach, o kulach, dla nich to jest bardzo daleko, niestety. Co z potrzebami mieszkańców w sytuacji, kiedy nie będzie tu jedynego punktu kulturalnego, czyli biblioteki?

- Ruszamy z konsultacjami, które wyłonią najlepszą lokalizację dla książkomatu. Przez Internet zamawiałoby się książkę, którą potem odbierałoby się o dogodnej porze, zupełnie jak paczki z zakupami. Są też inne metody, z których mieszkańcy cały czas mogą korzystać – mówi Radiu Wrocław Anna Janus, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej.

 – W sytuacji, kiedy ktoś nie może przyjść do biblioteki, może zgłosić to w najbliższej dla swojego miejsca zamieszkania filii. Wtedy bibliotekarz się kontaktuje, przywozi książki i zabiera te, które są już przeczytane.

Jak na razie jedyną alternatywą dla mieszkańców, pragnących odwiedzić bibliotekę, jest udanie się do innej filii. Najbliższa znajduje się około 5 km dalej, przy położonej na Biskupinie ul. Sempołowskiej.

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wroclawianin2023-06-15 19:35:20 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Jak zwykle ,kasy na bibliotekę nie ma Ale na odkładanie kasy ,do koncertów, czy marszów równości To kasa się, zawsze znajdzie...! Będziemy pamiętać, przy urnach