Bezdomna miłość [REPORTAŻ]
Agnieszkę i Krzyśka poznałam w gabinecie pielęgniarskim MiserArtu - organizacji, która pomaga osobom w kryzysie bezdomności. Agnieszka leżała na kozetce z podwiniętą aż po kolano nogawką spodni, cała we łzach. Raz płakała z bólu, raz ze śmiechu. Nad jej nogą nachylała się pielęgniarka i oczyszczała z nadmiernie narastającego naskórka. Wokół biegał Krzysiek i sprzątał brudne opatrunki, przekładał torby, dopytywał o stan nogi Agnieszki. - Dobrze się goi - zapewniała go pielęgniarka.
Umówiliśmy się na pierwszą rozmowę. Wieczorem, na ławce pod MiserArt. Dlaczego nie u nich na działce? Bo - nauczeni doświadczeniem - Agnieszka i Krzysiek nikomu nie mówią, gdzie mieszkają. Nie chcą "spalić" bezpiecznego miejsca.
Mówił głównie Krzysiek: o tym, jak znaleźli się na ulicy, jak się poznali oraz dlaczego nie walczą, aby wyjść z bezdomności. Agnieszka często płakała. Ożywiała się, gdy rozmawialiśmy o jej nodze. Bo z powodu miesięcy zaniedbań i wątpliwych prób leczenia noga nadawała się już do amputacji.
W reportażu wzięli udział:
- Agnieszka - żyje na ulicy od mniej więcej 2018 roku,
- Krzysztof - żyje na ulicy od 2018 roku,
- Sylwia i Betka - streetworkerki z Ambulatorium Ulicznego MiserArt.
Dodatkowo:
Julek, Daniel, Apacz, Maria, Doktor i wiele innych osób, które żyją na ulicy. Choć nie są bohaterami reportażu, to ich historie - napaści chuliganów i pobicia, codzienne poszukiwania schronienia, przeganianie z klatek schodowych, pogarda, z którą się spotykają, wyganianie ze schroniska, drobne-wielkie akty dobroci zwykłych ludzi, utrata dokumentów, rany na nogach, jakość jedzenia w jadłodajniach, brak skarpet, odparzenia... - pokazują, jak brutalne, ciężkie i bardzo samotne jest ich życie.
POSŁUCHAJ REPORTAŻU:
Posłuchaj też: Dancingi, dyskoteki i prezenterzy. Jak bawiono się we Wrocławiu w latach 80.? [REPORTAŻ]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

![Bezdomna miłość [REPORTAŻ] – MiserArt pomaga osobom w kryzysie bezdomności. Fot. Mirosława Kuczkowska](/img/articles/150066/zzgjNwhRuE.jpg)