Zniszczony w powodzi stadion w Lubaniu doczeka się remontu? Rządowe środki nadal nie wpłynęły do miejskiej kasy

Jeszcze nie został otwarty, a już jest zniszczony. Jest jednak światełko w tunelu. Podtopiony w trakcie powodzi, stadion w Lubaniu doczeka się remontu. Magistrat oszacował koszty remontu na niemal 5,8 mln zł, jednak do miejskiej kasy nadal nie wpłynęły żadne środki z dotacji rządowych. - Teraz ma się to zmienić – zapowiada wiceminister sportu Piotr Borys:
- Jesteśmy blisko decyzji, wnioskujemy jeszcze o opinię do ministra odpowiedzialnego za działania przeciwpowodziowe. Wiemy, jak ważne jest, by ten stadion odbudować, więc jak będą decyzje, to przyjedziemy i poinformujemy. Sukcesywnie dzielimy środki, żeby ta infrastruktura sportowa mogła być odbudowana.
Przeczytaj: Pył znad Sahary nad Polską. Jakość powietrza we Wrocławiu może się znacznie pogorszyć
Wrześniowa powódź całkowicie zalała obiekt i poczyniła spore szkody, mówi burmistrz Lubania, Grzegorz Wieczorek:
- Przede wszystkim kompleksowa wymiana nawierzchni - na boisku treningowym i na głównym boisku oraz nawierzchnia tartanowa bieżni. Stąd te wszystkie straty są oszacowane przez komisje na kwotę 5 milionów złotych.
Magistrat zaplanował remont stadionu do 25 sierpnia 2025 roku.
Sprawdź również: Czołowe zderzenie na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Trzy osoby poszkodowane, droga zablokowana [ZDJĘCIA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

