Zaczął się sezon na grilla. Gdzie można go rozpalić w mieście i jak uniknąć mandatu?

Wraz z ciepłymi dniami coraz więcej wrocławian spędza czas na świeżym powietrzu, sięgając po grille i ogniska. W przestrzeni miejskiej, w tym parkach i lasach, obowiązują jednak ścisłe zasady, przypomina Piotr Szereda z wrocławskiej straży miejskiej:
- Rozpalanie ogniska czy używanie otwartego ognia w parkach jest zabronione. Często grillowaniu towarzyszy spożywanie napojów alkoholowych – to również jest zabronione. Natomiast samo grillowanie, co do zasady, nie jest zabronione – o ile robimy to z umiarem, nie zakłócamy spokoju innym i dbamy o bezpieczeństwo.
Jak dodaje Szereda, grillować nad wodą – na przykład na wałach – można, ale z poszanowaniem przyrody i infrastruktury: nie wolno niszczyć roślin, śmiecić ani zostawiać bałaganu. Grillowanie na balkonach, tarasach czy działkach nie jest zakazane, ale jeśli dym przeszkadza sąsiadom, może grozić odpowiedzialność cywilna za tak zwaną immisję. W skrajnych przypadkach za uciążliwe grillowanie można dostać mandat do 500 złotych.
Przeczytaj: Zielony Wrocław na wyciągnięcie ręki. Komunikacją miejską do natury w Leśnicy
Gdzie można rozpalić ognisko we Wrocławiu?
Z kolei ognisko można rozpalić tylko w wyznaczonych miejscach, mówi Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej:
- We Wrocławiu mamy kilka miejsc wyznaczonych na terenach zieleni, gdzie można rozpalić ognisko. Przykładowo, takie miejsca znajdują się w Parku Tysiąclecia, Lesie Osobowickim, na kąpielisku przy Królewieckiej, w Parku Wschodnim, Lesie Rędzińskim oraz w Lesie Sołtysowickim, przy Jeziorze Pawłowickim. Nowością jest miejsce do grillowania w Parku Grabiszyńskim.
Sprawdź: Nie będzie zieleni na placu Wolności. Powód? Między innymi wojskowe defilady
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

