Lider lepszy od broniących się przed spadkiem wrocławian - Radio Wrocław

Lider lepszy od broniących się przed spadkiem wrocławian

PP/inf. prasowa/PAP
| Rok temu, 2025-04-25, 20:35
Lider lepszy od broniących się przed spadkiem wrocławian - Piłkarze Śląska nie sprostali liderowi z Częstochowy - fot. Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl
Piłkarze Śląska nie sprostali liderowi z Częstochowy - fot. Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl

Po ostatniej porażce z GKS-em Katowice wrocławianie spotkanie pod Jasną Górą rozpoczęli z kilkoma zmianami w składzie. Do wyjściowej jedenastki wskoczyli Piotr Samiec-Talar, Tommaso Guercio i Henrik Udahl, którzy zastąpili Tudora Balutę, Yehora Matsenkę oraz Assada Al Hamlawiego.

Śląsk nie zamierzał oddawać inicjatywy i od początku szukał swojej szansy na zdobycie gola. W trzeciej minucie Arnau Ortiz ładnie dogrywał w pole karne, lecz Udahlowi zabrakło centymetrów, by sięgnąć piłkę. Kilka minut później z dystansu próbował Samiec-Talar. W tym przypadku jednak skutecznie interweniował Kacper Trelowski.

Raków jednak nie był dłużny. Częstochowianie słynący ze dobrej organizacji gry spokojnie rozgrywali, wyczekując i cierpliwie budując akcje. Niezłą okazję w 17. minucie miał Jonatan Brunes. 24-letni napastnik uderzył jednak za lekko i nie sprawiło to większych problemów Rafałowi Leszczyńskiemu. Chwilę później podopieczni Marka Papszuna popisali się piękną, koronkową akcją i Śląsk uratowała tylko ofiarna interwencja Marca Llinaresa. Gospodarze poszli jednak za ciosem i chwilę później piłkę posłaną z rzutu rożnego do siatki skierował głową Ariel Mosór.

W 33. minucie Rafał Leszczyński posłał długą piłkę w kierunku Ortiza, ten świetnie wpadł w pole karne i pewnym strzałem pokonał Trelowskiego, lecz radość gości trwała krótko. Po długiej analizie systemu VAR sędziowie dopatrzyli się spalonego i anulowali gola. Chwilę później Raków podwyższył prowadzenie za sprawą trafienia Jesusa Diaza. Śląsk schodził do szatni z dwubramkową stratą.

Trener Ante Simundza już na początku drugiej połowy postanowił wpuścić na boisko Assada Al Hamlawiego, który zmienił Henrika Udahla. Klarownych szans jednak brakowało, a na pierwszy groźny strzał po przerwie musieliśmy poczekać do 60. minuty, gdy nieskutecznie z dystansu uderzał Mateusz Żukowski.

Przy następnej sposobności przyjezdnym ewidentnie zabrakło szczęścia. Pozo wrzucił na głowę Al Hamlawiego, reprezentant Palestyny dobrze uderzył, ale Trelowski świetnie zareagował i zdołał koniuszkami palców zbić na poprzeczkę.

Niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła. Fran Tudor dograł piłkę w pole karne, Leszczyński popełnił spory błąd, wypuścił piłkę z rąk, a pomyłkę bramkarza WKS-u wykorzystał bezlitośnie Jonatan Brunes, który wpakował piłkę do pustej bramki.

Warto odnotować, że w 75. minucie na boisku pojawił się Aleksander Wołczek, dla którego był to oficjalny debiut w pierwszej drużynie Śląska Wrocław.

Wrocławianie nie składali broni, szukali gola, ale lider rozgrywek bronił się mądrze i skutecznie, zachowując czyste konto do końcowego gwizdka. 

Raków Częstochowa - Śląsk Wrocław 3:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Ariel Mosór (20-głową), 2:0 Jesus Diaz (36), Jonatan Brunes (71).

Raków: Kacper Trelowski – Ariel Mosór (64. Peter Barath), Zoran Arsenic, Matej Rodin – Fran Tudor (80. Srdan Plavsic), Gustav Berggren, Władysław Koczerhin, Adriano Amorim - Ivi Lopez (64. Patryk Makuch), Jesus Diaz (84. Ibrahima Seck) - Jonatan Braut Brunes (80. Leonardo Rocha).

Śląsk: Rafał Leszczyński – Tommaso Guercio, Serafin Szota, Aleks Petkow, Marc Llinares (75. Krzysztof Kurowski) – Mateusz Żukowski (73. Burak Ince), Piotr Samiec-Talar, Jakub Jezierski (75. Aleksander Wołczek), Jose Pozo (80. Tudor Baluta), Arnau Ortiz – Henrik Udahl (46. Assad Al Hamlawi). (PAP)

Żółte kartki - Śląsk Wrocław: Jakub Jezierski, Serafin Szota, Krzysztof Kurowski.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

Widzów 5 500. 

 


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ki-c 2025-08-23 01:10:24 z adresu IP: (200.122.xxx.xxx)
kazdy mecz był cenny, kazdy punkt, zaważyła pierwsza część sezonu
~DW2025 2025-04-28 10:20:50 z adresu IP: (46.171.xxx.xxx)
Brawo Śląsk! Grajcie tak dalej, a Ekstraklasa będzie tylko wspomnieniem. PS Jakiś komentarz SUDECIAKA?