Tajemnicza śmierć Pauliny Antczak. Śledczy badają kolejne wątki w niewyjaśnionej sprawie - Radio Wrocław

Tajemnicza śmierć Pauliny Antczak. Śledczy badają kolejne wątki w niewyjaśnionej sprawie

Beata Makowska
Beata Makowska, DP
| Rok temu, 2025-04-30, 15:08
Tajemnicza śmierć Pauliny Antczak. Śledczy badają kolejne wątki w niewyjaśnionej sprawie - Sprawa Pauliny Antczak ciągnie się od wielu lat. Fot. Beata Makowska
Sprawa Pauliny Antczak ciągnie się od wielu lat. Fot. Beata Makowska

We wrześniu 2014 roku policja została wezwana do martwej kobiety w jednym z wrocławskich mieszkań. Na miejscu był jej partner - Dawid Z. Ekipa karetki pogotowia stwierdziła zgon z powodu nagłego zatrzymania akcji serca. Nie wpisano jednak, że zgon należy do podejrzanych, a przybyły prokurator stwierdził, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych, po zatruciu alkoholem. Tymczasem w jej organizmie nie wykryto go.

Przeczytaj: Tragiczne potrącenie 80-latka w Kątach Wrocławskich. Przechodził w niedozwolonym miejscu, wpadł pod ciężarówkę

Sprawa wróciła do sądu po prywatnym akcie oskarżenia

Sprawę umorzono i dopiero na wniosek rodziców, po prywatnym akcie oskarżenia, trafiła ona do sądu. Po ekshumacji kobiety okazało się, że w jej ciele znajduje się lek amiodaron w ilości kilkukrotnie przekraczającej śmiertelną dawkę.

- Dzisiaj wnioskowaliśmy o ustalenie właściciela numeru telefonu, z którym feralnej nocy SMS-ował oskarżony - mówi radca prawny Wojciech Kasprzyk, przedstawiciel rodziców ofiary:

- Przeprowadzić przesłuchanie osoby, która bezpośrednio wysyłała SMS-y i kontaktowała się z oskarżonym. Uważamy, że to jest bardzo ważna rzecz, ponieważ oskarżony od początku twierdzi, że spał całą noc, natomiast pojawiają się SMS-y o treści „za 5 minut mamy”. I teraz rodzi się pytanie: co za pięć minut mamy? Mamy śmierć? Mamy się spotkać?

To kolejny proces w tej sprawie. Wcześniejszy wyrok uniewinniający mężczyznę został zwrócony do ponownego rozpatrzenia z powodów licznych błędów. Oskarżony nie był obecny na dzisiejszej rozprawie. Sąd nie wymaga jego obecności w procesie.

Sprawdź też: Przedszkolanki zgubiły dziecko w czasie spaceru. 4-latek błąkał się przy ruchliwej drodze

Badanie dysku komputera było niezgodne z zasadami?

Biegły sądowy, specjalista od informatyki, potwierdził w środę, 30 kwietnia, we wrocławskim sądzie, że wcześniejsze badanie dysku komputera należącego do Pauliny Antczak było przeprowadzane niezgodnie z zasadami procesowymi. Zamiast kopiować dysk i badać jego klona, analizowano oryginalny dysk, co spowodowało usunięcie niektórych plików.

- Dzisiaj biegły potwierdził, że feralnej nocy komputer był używany, a Dawid Z. twierdził, że wtedy spał - mówi Kazimierz Antczak, ojciec ofiary:

- Są wskazane też przez biegłego nieprawidłowości, jakich dopuścili się - moim zdaniem - biegli, którzy badali laptopa w 2015 i 2017 roku, którzy dopuścili się usunięć z laptopa treści, o których my mówiliśmy wcześniej.

Kolejną rozprawę zaplanowano na 9 czerwca.

Pisaliśmy o tej sprawie: Tajemnicza śmierć Pauliny Antczak. Mimo protestu rodziny, sprawa zostaje we wrocławskim sądzie


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Fraun 2025-05-01 10:40:47 z adresu IP: (2a02:a317:e098:ec00:9c0f:x:x:x)
Oby tym razem było rzetelnie i sprawiedliwie!
~wowka54r. 2025-05-02 23:34:49 z adresu IP: (2a00:23c8:2da8:2101:6d79:x:x:x)
Myślę, że to już tylko pobożne życzenia. Bardzo dużo osób było zaangażowanych w zacieranie śladów. Po raz drugi zadam pytanie - kim są rodzice tego sqrvysyna? Musieli/muszą być mocno przycumowani do władzy.
~WnikliwyObserwator 2025-04-30 18:56:54 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 04.06.2025 na godzinę 10.00