Suchy zbiornik w Kostrzycy mógłby uratować kotlinę jeleniogórską przed powodzią. Budowę odłożono o kolejne 8 lat

8 lat powiat karkonoski i miasto Jelenia Góra może poczekać na zbiornik w Kostrzycy. Suchy Polder mógłby mieć powierzchnie 52 ha, informują Wody Polskie. Komentarz udzielił przedstawiciel społecznego komitetu. Zebrali oni 2000 podpisów mieszkańców gminy Mysłakowice, mówi Michał Mysza:
- Słyszę 8 lat, ale nie mam żadnych konkretów. Nie mam harmonogramu, nie mam terminu ani źródeł finansowania.
- Dla mnie 8 lat to jest za długo. Może się zdarzyć sytuacja podobna jak była w 2024, że będzie duża woda - dodaje prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak.
Przeczytaj: Zamordował 62-latkę, która traktowała go jak członka rodziny. Wszystko dla 400 złotych. Sąd nie miał wątpliwości
Mieszkańcy nie składają rękawic
Gdyby powstał suchy zbiornik w Kostrzycy, mógłby on uratować kotlinę jeleniogórską, dodaje Michał Mysza:
- Widzimy ten zbiornik, że mógłby w tym miejscu powstać, ale cały czas jest on wykreślany, pomijany. Nas, jako tu mieszkańców kotliny jeleniogórskiej, Powiatu Karkonoskiego cały czas mówi się o kotlinie kłodzkiej, a nas interesuje to co jest tu i teraz.
Mieszkańcy nie składają rękawic i chcą przyspieszenia budowy zbiornika w Kostrzycy. Władze gminy Mysłakowic również chcą jego szybszej realizacji, mówi wójt Michał Orman:
- Te główne wały przeciwpowodziowe, tego suchego zbiornika znajdowały by się już w miejscowości Łomnica, tam są w tym momencie pola uprawne. W zasadzie nie ma żadnych zabudowań. Oprócz dwóch domów, więc nie ma tu jakiegoś też niebezpieczeństwa dużych przesiedleń mieszkańców.
Zbiornik miałby mieć 52 hektarów powierzchni, o czym informują Wody Polskie. W odpowiedzi na pytania, piszą Radiu Wrocław o ograniczonych środkach finansowych i konieczność realizacji innych priorytetowych inwestycji. To powody oddalenia w czasie realizacji o 8 lat.
WAŻNE: Kim jest kard. Robert Prevost, który został 267. papieżem? Poznajcie historię Leona XIV
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

