Komornik okradł klientów na 2 mln zł, został skazany. Za te pieniądze spłacał m.in kredyty za samochody

Akt oskarżenia Prokuratura Okręgowa w Legnicy skierowała w czerwcu 2022 roku, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. Rafał O. został oskarżony o przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie środków pieniężnych. Z kolei asesor komorniczy Renata P. oraz księgowa Katarzyna S. zostały oskarżone o współdziałanie przy popełnianiu przestępstw. Zakres prowadzonego śledztwa oraz zarzuty obejmują okres od 2009 roku do 2019 roku. W tym czasie, Rafał O. przekroczył uprawnienia służbowe kradnąc powierzone mu środki, które pochodziły z wpłat dokonywanych przez dłużników i wierzycieli, w ramach prowadzonych przez niego postępowań.
Polecamy: Co dalej z placem Społecznym? Tanie mieszkania, muzea, a nawet miejsce dla zachodniej uczelni. Kiedy wizja urzędników się spełni?
Milion złotych na spłatę kredytów za samochody
Jak wynika z ustaleń śledczych, Rafał O. przeznaczył milion złotych na spłatę prywatnych zobowiązań, w tym na spłatę kredytów za samochody. Kolejne pieniądze Rafał O. kradł w różny sposób, m.in manipulując środkami otrzymanymi od klientów czy zawyżając opłaty, które automatycznie powinny być pobierane w zupełnie innych kwotach przez specjalny system do rozliczania czynności egzekucyjnych. Pobierał również, bezpodstawnie, opłaty za przelewy bankowe.
Prokurator oskarżył Rafała O. o przekroczenie uprawnień oraz przywłaszczenie powierzonego mienia. Renata P. również została oskarżona o przekroczenie uprawnień m.in w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Z kolei Katarzyna S. została oskarżona o ręczne ingerowanie w system księgowy. Oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień. Renata P. również nie przyznała się do stawianych jej zarzutów, choć treść jej wyjaśnień potwierdza jej współudział w popełnieniu przestępstw. Katarzyna S. nie przyznała się do winy, złożyła jednak wyjaśnienia.
Sąd: "Zachowanie należy określić jako kradzież, a nie przywłaszczenie"
Oskarżonym grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. - Sąd nie miał wątpliwości co do tego że oskarżony dopuścił się przestępstwa przekroczenia swoich uprawnień jako funkcjonariusz publiczny w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a współoskarżone mu pomagały w tym procederze - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. - Sąd ocenił jednak, iż w kontekście realizacji znamion przestępstwa przeciwko mieniu zachowanie oskarżonego ocenić należy jako kradzież, a nie przywłaszczenie. Czyn taki zagrożony jest jednak taką samą karą pozbawienia wolności. Kary orzeczone wobec oskarżonych co do istoty są zgodne z wnioskami prokuratora złożonymi na rozprawie - dodaje rzecznik.
Wyrok nie jest prawomocny. Rafała O. skazano na 2,5 roku więzienia, i 70 tys. zł grzywny. Renatę P. skazano na 1,5 roku pozbawienia wolności i 25 tys. zł grzywny, a Katarzynę S. skazano na karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i oraz 15 tys. zł grzywny.
Przeczytaj: Gwałciciel przez 11 lat był nieuchwytny. Został zatrzymany dzięki staranności policjantów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

