"Góra znana w całej Polsce". Platforma widokowa na Sokoliku będzie znów otwarta dla turystów? Nadleśnictwo komentuje

Łańcuchy i tabliczka „zakaz wstępu” mają zniknąć ze schodów platformy widokowej na Sokoliku w Rudawach Janowickich. Do tej pory widok na Karkonosze i kotlinę jeleniogórską jest niedostępny dla turystów, mówi przewodnik sudecki, Grzegorz Truchanowicz:
- Góra, która znana jest praktycznie w całej Polsce, jak i w Niemczech, jak i w Czechach. Pozbawienie nas jako turystów i jako mieszkańców takiego punktu widokowego było by ogromną stratą. Tym możemy się chwalić, takich widoków nie ma nigdzie tylko tutaj, właśnie u nas, w Rudawach Janowickich.
Nadleśnictwo Śnieżka szykuje projekt nowej platformy. - Poprzednia jest umiejscowiona na skałach Sokolika i zagrażała odwiedzającym - mówi rzecznik Agnieszka Zając:
- Obiekt ma już swoje lata i w momencie, kiedy był budowany też zupełnie inne przepisy obowiązywały. Także oprócz remontu musimy go również dostosować do obecnych przepisów, tak aby korzystanie z obiektu było w pełni bezpieczne.
Przeczytaj: Jacek Sutryk po spadku Śląska: Klubu nie da się sprzedać od ręki [ROZMOWA]
Kiedy uda się zakończyć prace nad nową platformą widokową?
To z niej fotografowie tworzą wyjątkowe i nagradzane kadry, dodaje Grzegorz Truchanowicz:
- Jedne z najładniejszych kadrów w naszym całym regionie. W szczególnie w okresie jesieni, ale też i wiosną, kiedy słoneczko świeci, ziemia paruję, mgły się unoszą. Są to jedne chyba z najbardziej okazałych. Ja sam wiem po sobie, bo te zdjęcia dość dużo ich robię, wysyłam na różne konkursy i one są nagradzane.
Na jakim etapie jest obecnie inwestycja? Na to pytanie odpowiada rzecznik, Agnieszka Zając:
- Aktualnie trwają prace przygotowawcze, jeżeli chodzi o projekt budowlany. W drugim etapie mamy zaplanowany wyłonienie wykonawcy na wykonanie.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem turyści będą podziwiać wyjątkowe panoramy jeszcze w tym roku.
Sprawdź: Kto będzie nowym dyrektorem Teatru Modrzejewskiej w Legnicy? Jest czterech kandydatów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

