Z lasów znikną szlabany. To efekt nowych przepisów

Zgodnie z nowymi przepisami, na drogach przeciwpożarowych nie może być żadnych zapór utrudniających przejazd, mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Świeradów, Lubomir Leszczyński:
- Na wszystkich drogach pożarowych, a drogi w górach, wszystkie główne, to są drogi pożarowe, szlabany zgodnie z zarządzeniem powinny być zlikwidowane i one będą zlikwidowane. Po to, aby służby, które reagują, mimo że miały klucze do szlabanów, mogły jeszcze szybciej reagować na wypadek pożaru czy jakiegoś wypadku.
POLECAMY: Pociągiem z Wrocławia do Karpacza w 2 godziny i 20 minut. Oto szczegóły rozkładu jazdy od 15 czerwca [GODZINY ODJAZDÓW]
Jednak nie wszystkie szlabany w naszym regionie zostaną zlikwidowane. Przynajmniej kilka z nich zostanie, mówi rzecznik prasowy Nadleśnictwa Świeradów, Barbara Rymaszewska:
- Zamknięte będą tylko w tych miejscach, gdzie mamy duże zagrożenie wywozu śmieci do lasu, to jest pierwsza rzecz. Druga to jakieś cenne tereny przyrodnicze, gdzie byśmy chcieli, aby absolutnie nikt nam nie wjechał do lasu.
Warto przypomnieć, że do lasów nie wolno wjeżdżać samochodami. Za wjazd do lasu grozi mandat w wysokości 500 złotych.
Szlabany znikną z dolnośląskich lasów. Ale nie wszystkie. Fot. Nadleśnictwo Świeradów
PRZECZYTAJ: Wywiozą śmieci nielegalnie składowane w Czernikowicach? Trwa kolejna odsłona procesu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

