Dlaczego niemowlak z Lwówka Śląskiego został odebrany niepełnosprawnym rodzicom? Urzędnicy komentują sprawę

Sąd odebrał dziecko rodzicom z Lwówka Śląskiego. Matka dziecka jest niepełnosprawna z niedowładem kończyn, a ojciec przestał zażywać leki w przewlekłej chorobie. Przez to, decyzją sądu i z powodu braku miejsc w pieczach zastępczych w naszym regionie, pięciomiesięczne niemowlę znalazło się 500 km od rodziców. Mówi kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Lwówku Śląskim, Izabela Romanek:
- Kryzys w pieczy zastępczej instytucjonalnej jest w całej Polsce. Żadna z naszych rodzin zastępczych zawodowych, a mamy ich siedem na terenie powiatu lwóweckiego nie wyraziła zgody na przyjęcie tak małego dziecka. Tym bardziej, że rodziny są przepełnione. Mają więcej dzieci niż przewiduje ustawa.
Przeczytaj: Afera Collegium Humanum. Jacek Sutryk miał wyłudzić łącznie pół miliona złotych. Prokuratura zmienia zarzuty
Sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej
Dziecko mogło zostać w rodzinie, o czym mówi pracownik socjalny Miejskiego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Agnieszka Ćwian:
- Umiejętności mogliby nabyć pod nadzorem babci, która mogłaby sprawować opiekę, o czym została poinformowana, bo wtedy by mogli sobie wyrobić te kompetencje rodzicielskie. Niestety babcia nie chce się do tego przychylić, bo uporczywie trzyma się faktu, że nie chce im odbierać władzy nad ich dzieckiem.
Sprawdź: Wrocław: Zaatakował ratowników medycznych. Pół roku więzienia w zawieszeniu dla sprawcy
"Było widać, że pan Łukasz ma problemy zdrowotne"
Rodzice nie zgodzili się na wypowiedź. Teraz rodzinie pięciomiesięcznego Antosia brakuje środków finansowych, po to by pojechać i odwiedzić dziecko. Z jakimi problemami borykają się rodzice Antosia?
- Było widać, że pan Łukasz ma problemy zdrowotne, że to leczenie nie jest w sposób w który powinno być, w związku z czym jego zachowanie było nie do końca adekwatne do sytuacji w danym momencie. Wypowiedzi były oderwane od rzeczywistości, nie wpisywały się w kontekst zadawanego pytania - dodaje Agnieszka Ćwian.
W całej Polsce na swój dom czeka 1800 dzieci.
Posłuchaj relacji reportera Radia Wrocław Macieja Ryłkiewicza:
Przeczytaj również: Dramat pszczelarzy pod Gryfowem Śląskim. Stracili niemal dwa miliony owadów. Powodem są źle prowadzone opryski?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

