88-latka zmarła na SOR-ze czekając na lekarza. Jest akt oskarżenia przeciwko pielęgniarce

14 maja 2024 roku do Specjalistycznego Szpitala im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu trafiła 88-letnia kobieta. Została tam przetransportowana w poważnym stanie przez zespół ratownictwa medycznego. Pielęgniarka, pełniąca w tym czasie dyżur przy segregacji medycznej (tzw. triage) zakwalifikowała ją do kategorii "zielonej". To oznaczało, że pacjentka na pomoc lekarza mogła czekać nawet 2 godziny. Niestety, zanim trafiła pod opiekę medyka, zmarła w pomieszczeniach oddziału. Jej śmierć odkryła rodzina.
Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu skierowała do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu akt oskarżenia przeciwko pielęgniarce. Zarzuca się jej niedopełnienie obowiązków służbowych w zakresie segregacji medycznej, skutkujące narażeniem pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
Oskarżona nie sprawdziła tętna, ciśnienia czy saturacji 88-latki. Tymczasem kobieta wymagała bezzwłocznej pomocy medycznej. - Natychmiastowe zastosowanie tlenoterapii, antybiotykoterapii i leczenia niewydolności krążeniowo-oddechowej mogło zwiększyć jej szanse na przeżycie - informuje Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Pielęgniarka nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do roku pozbawienia wolności.
Przeczytaj też: Kolejna pijana osoba pływała w Odrze. Służby interweniowały w środku nocy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

