Wolontariuszki wyrzucone z hospicjum w Lubinie. To w ramach... odwetu? W tle głośna afera

Przez wiele lat każdą wolną chwilę poświęcały pracy przy ciężko chorych. Za darmo. Radio Wrocław dotarło do wolontariuszek z Hospicjum Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie, które właśnie otrzymały zakaz wstępu na oddział. Ich zdaniem może to być odwet za to, że nie okazały solidarności z pielęgniarką, która przez 2 lata w tajemnicy podawała podopiecznym niezarejestrowane leki ograniczające ich świadomość. O tym skandalu pisaliśmy na portalu Radia Wrocław.
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie narażenia zdrowia i życia pacjentów. - Nie mieliśmy z tą aferą żadnego związku, ale brak naszego poparcia dla pielęgniarki został uznany za niesubordynację wobec całego oddziału - tłumaczą ochotniczki:
- Nikt nawet nie próbował wytłumaczyć, w czym jest problem, a my wszystkiego dowiadywaliśmy się z mediów po prostu.
- W jakich okolicznościach dowiedziała się Pani, że nie jest już Pani wolontariuszką? (pyt. red.)
- Dostałam pismo. Podziękowanie za dotychczasową współpracę i drugie pismo, w którym z przyczyn niezależnych usunięto mnie z wolontariatu.
Sprawdź też: Drzewa zalegają na boisku w Leśnicy. Są zdrowe i gotowe do posadzenia, ale... nie przeszły odbiorów miasta
Tymczasem na oddziale... brakuje wolontariuszy
Pracownicy hospicjum przyznają, że na oddziale brakuje wolontariuszy, dlatego wciąż prowadzony jest nabór. Sprawdził to nasz reporter, który skorzystał z procedury przyjęcia:
- Te pierwsze szkolenia, takie podstawowe, to personel medyczny przeprowadza. Nie stawiamy wysokich kryteriów. Nie oczekujemy, że to będą opiekunowie medyczni. My ubezpieczamy też wolontariuszy od odpowiedzialności cywilnej, od nieszczęśliwych wypadków.
- Na dzisiaj tam nie ma jakiejś kolejki chętnych, którzy stoją przede mną, tylko każda para rąk się przyda? (pyt. red.)
- Tak.
Decyzję o zakazie wstępu dla części dotychczasowych ochotniczek podjęła prezes szpitala. Czekamy na jej oficjalny komentarz - ma go nam udzielić dopiero w poniedziałek.
Szczegóły tej sprawy w relacji Andrzeja Andrzejewskiego:
Jerzmanice-Zdrój: Jest akt oskarżenia dla trzech wychowawców ośrodka. Mieli znęcać się nad nieletnimi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

