W górach upał nieco mniejszy, ale nie można ich lekceważyć. GOPR ostrzega przed udarami

Fala upałów nie tak straszna w Karkonoszach. Na szczytach gór nie jest tak ciepło, jak na nizinach. To oczywiście może być złudne, w szczególności dla ludzi z problemami kardiologicznymi, mówi Jacek Kieżuń, zastępca naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR:
- Odczuwalne zachowanie na takiej wysokości jest porównywalne, jak w mniejszych alpejskich grzbietach, czyli tak jakby około 2,5 tysiąca metrów, czyli znacznie wyżej niż wysokość naszych Karkonoszy, co przekłada się przede wszystkim na problemy kardiologiczne, które przy tej temperaturze są wielce prawdopodobne.
Sprawdź też: Gdzie we Wrocławiu można się schłodzić w czasie upałów? Kąpiel w tym miejscu może się skończyć mandatem
Jeden przypadek kardiologiczny w tym roku zakończył się śmiercią
W tym roku GOPR-owcy pomagali przy trzech przypadkach kardiologicznych. Jeden z nich zakończył się śmiercią.
- Mieliśmy trzy zdarzenia z zatrzymaniem akcji serca. Niektóre kończyły się przywróceniem funkcji życiowych, niestety niektóre zakończyły się tragicznie - nie dało się uratować takich osób.
Na początku wakacji turyści licznie ruszyli na szlaki:
- Spakowaliśmy plecaki, zabraliśmy rzeczy do jedzenia, buty i idziemy.
- Zdecydowanie trzeba odpowiednią odzież mieć, ja mam zawsze taki zwyczaj: apteczkę biorę.
- Dba pan o serce? (pyt. red.)
- Tak. Sport, lubię chodzić po górach, mam świetne wyniki, czuje się dobrze.
W przypadku nagłego zatrzymania krążenia należy natychmiast udzielić pierwszej pomocy.
Posłuchaj materiału Macieja Ryłkiewicza, reportera Radia Wrocław:
Przeczytaj: Dużo wody, cień czy letni prysznic. Jak radzić sobie podczas fali upałów?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

