Maciej Świrski, szef KRRiT, stanie przed Trybunałem Stanu. Sejm przegłosował uchwałę

Sejm podjął uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Głosowało 432 posłów. Wymagana większość bezwzględna to 217 głosów. Za wnioskiem było 237 posłów, 179 było przeciw, 16 wstrzymało się od głosu. Uchwała powoduje, że Świrski zostaje zawieszony w czynnościach.
Sejm zdecydował także, że oskarżycielem w postępowaniu przed Trybunałem Stanu będzie poseł KO, adwokat Maciej Tomczykiewicz.
- Wnioskujemy o pociągnięcie pana Macieja Świrskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu. Nie z zemsty, nie z emocji, ale z obowiązku wobec prawa i obywateli - mówił w czwartek w Sejmie Zdzisław Gawlik, przewodniczący sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej.
Sprawdź też: Tragedia na obozie harcerskim. Znamy przyczynę śmierci 15-letniego Dominika. Prokuratura bada ważny wątek
Co zarzuca się Maciejowi Świrskiemu?
W maju 2024 roku grupa 185 posłów złożyła wstępny wniosek o postawienie Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu. Wnioskodawcy zarzucają szefowi KRRiT blokowanie ok. 300 milionów złotych z abonamentu dla publicznego radia i telewizji, blokowanie koncesji dla nadawców prywatnych (TVN, TVN24, Radia TOK FM, Radia ZET), a także niewykonywanie badań statystycznych dotyczących oglądalności stacji telewizyjnych w Polsce.
Członkowie KRRiT mogą zostać postawieni przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji lub ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania. Marszałek Sejmu, po podjęciu przez Sejm uchwały o postawieniu w stan oskarżenia, przekazuje uchwałę wraz z dokumentami do Trybunału Stanu.
Sprawdzamy: Widziałeś górę śmieci we Wrocławiu lub innym mieście? Zgłoś nam ten problem! [FORMULARZ KONTAKTOWY]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

