Ulica Jutrzenki we Wrocławiu łączy dwa osiedla i dzieli mieszkańców. "Jest to bardzo niewskazane"

Ulica Jutrzenki, jedna z węższych we Wrocławiu, leżąca częściowo na osiedlach Oporów i Klecina wywołuje skrajne emocje. Tą osiedlową uliczką można skracać drogę i czas przejazdu w stronę centrum, z czego korzysta spora grupa kierowców. Część mieszkańców nie czuje się bezpiecznie z powodu intensywnego ruchu na nieprzystosowanej do tego drodze, proponują więc zmianę organizacji ruchu: fragment Jutrzenki miałby stać się jednokierunkowy, przez co auta będą musiałyby jeździć inną trasą.
Skrajne emocje wśród mieszkańców Kleciny i Oporowa
Ten pomysł wywołał duży opór, szczególnie mieszkańców Kleciny, którzy wyrazili swoje opinie i obawy w trakcie zorganizowanych przez Urząd Miejski konsultacji. Joanna Launer-Kubik, przewodnicząca zarządu rady osiedla Klecina zgadza się, że zmiany są potrzebne, ale nie w proponowanej formie:
- Nie pozwolimy na to, żeby dzielić dwa osiedla. Naprawdę trzeba rozwiązywać ten układ komunikacyjny w inny sposób, a nie dążyć do tego, żeby dzielić dwa osiedla, dzielić też mieszkańców w jednej ulicy, bo to jest bardzo niewskazane.
Sprawdź: We Wrocławiu stanęły... jajomaty! Mieszkańcy testują nowe rozwiązanie. Gdzie można je znaleźć?
Czy konsultacje społeczne rozwiążą problemy?
Mieszkańcy zauważali, że zmiana fragmentu Jutrzenki na jednokierunkowy tylko pozornie rozwiązuje problem. Cały tranzyt będzie bowiem jechał objazdem przez inne wąskie uliczki, korkując nie jeden, a wiele ciągów komunikacyjnych. Przewodnicząca zarządu przy radzie osiedla Oporów, Dobrosława Binkowska przyznaje, że takie rozwiązanie nie jest idealne, ale do czasu poważnej przebudowy ulicy Jutrzenki należy wprowadzić jakieś zmiany w ruchu:
- Jest lepsze niż to, było proponowane na samym początku przez mieszkańców, czyli zamknięcie kompletne, przedzielenie słupkami. Absolutnie popieramy to, że problem komunikacyjny należy na tym obszarze rozwiązać. Stąd zaproszenie do dialogu i Urząd Miasta, i Rady Osiedla Klecina, i mieszkańców Kleciny, i mieszkańców Oporowa.
Konsultacje społeczne i dyskusja na temat zmiany organizacji ruchu na ulicy Jutrzenki trwały ponad dwie godziny. Głosów krytycznych wobec pomysłu jednokierunkowego ruchu na fragmencie ulicy było więcej, choć mieszkańcy Oporowa i Kleciny zgadzali się w jednym, cały ten rejon Wrocławia potrzebuje jak najszybciej nowej infrastruktury, bo obecna nie jest dostosowana do stale rosnącej liczby mieszkańców.
Przeczytaj: Dramatyczny finał poszukiwań 16-letniego Adama z Wałbrzycha. Policja potwierdza najgorsze przypuszczenia
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

