Czas na derby regionu w 1. lidze. Tym razem faworytem Chrobry

Chrobry dość dobrze rozpoczął nowy sezon, ponieważ po 4 seriach gier zajmuje szóstą lokatę z dorobkiem 7 punktów, na które złożyły się dwa zwycięstwa, jeden remis oraz jedna porażka, a także bilans bramek 7:4. W ostatniej kolejce głogowianie pokonali u siebie faworyzowany ŁKS Łódź 2:1 po bramkach Myrosława Mazura i Kelechukwu Ibe-Tortiego, a dla przeciwnika trafił Mateusz Lewandowski.
Obie ekipy spotkały się dwukrotnie w minionych rozgrywkach. W 13 serii gier w Legnicy zielono-niebiesko-czerwoni pokonali derbowego rywala 1:0 po pięknej bramce z dystansu Bartosza Kwietnia, a w Głogowie w 30 kolejce padł remis 1:1 po trafieniach Mateusza Ozimka oraz Tomasza Walczaka.
"Miedzianka" po raz ostatni wygrała na stadionie Chrobrego w meczu ligowym w grudniu 2019 r. Wówczas spotkanie skończyło się wynikiem 2:0, a zwycięstwo zapewnili swoimi golami Jakub Łukowski oraz Marcos Garcia Barreno "Marquitos".
W zespole Miedzi po pauzie za czerwoną kartkę otrzymaną w finale barażowym o awans do PKO BP Ekstraklasy w Płocku z Wisłą do dyspozycji sztabu powróci Wojciech Hajda. Zagrać będzie mógł też Bartosz Kwiecień, który otrzymał czerwoną kartkę w derbowym starciu na Tarczyński Arenie ze Śląskiem Wrocław, natomiast to były dwa żółte kartoniki, które nie powodują pauzy. Na dłużej wypadnie Adnan Kovacević, który zszedł z boiska w starciu we Wrocławiu na noszach i na pewno nie zobaczymy kapitana Miedzi w rundzie jesiennej. Do dyspozycji za to od razu ma być Patryk Stępiński, który podpisał umowę z legnickim klubem w trwającym tygodniu.
Początek spotkania o 19:30.
PRZECZYTAJ: Ostatni raz Śląsk Wrocław grał z tym zespołem 17 lat temu. Historia ich rywalizacji jest bardzo burzliwa
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
