Szkolne plany lekcji badane przez sanepid. Jakie kwestie są sprawdzane przez instruktorów?

Tygodniowe plany lekcji, już za kilka dni z pewnością będą przedmiotem zainteresowania wszystkich uczniów. W tej chwili jeszcze budzą spore emocje wśród nauczycieli, bo przygotowanie dobrego rozkładu zajęć jest sporym wyzwaniem. Tabele z lekcjami badają też instruktorzy higieny ze stacji sanitarno-epidemiologicznych. Trwają bowiem, ostatnie kontrole, czy opracowania są zgodne z zaleceniami Sanepidów. Np. dwie matematyki i dwie fizyki jednego dnia są niedopuszczalne. Nie może być też zbyt dużej różnicy w liczbie lekcji między kolejnymi dniami. - Zaleceń jest znacznie więcej - przyznaje Danuta Katoła- Świątek, szefowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lubinie:
- Dobrze byłoby, gdyby początek tygodnia i koniec tygodnia był mniej obciążający. Luźniejsze wejście, luźniejsze zakończenie, a środek wypełniony bardziej zorganizowanymi zajęciami.
W regionie: Jerzmanice-Zdrój: Kolejny wychowawca z zarzutami. Miał agresywnie potraktować 13-letniego Mateusza
"Nie da się stworzyć idealnego planu lekcji"
Dyrektorzy szkół przyznają, że nie zawsze da się stworzyć idealny plan lekcji. Szczególnie gdy na rynku brakuje nauczycieli. Zapytaliśmy legnickiego eksperta od takich spraw. Robert Fritz, nauczyciel matematyki w tamtejszej Szkole Podstawowej nr 1 przyznaje, że niezastąpiona jest... wielka płachta brystolu, ołówek i gumka:
- Przedmioty, które występują dwa razy w tygodniu, żeby nie występowały dzień po sobie. Staramy się wymieszać przedmioty łatwe z trudnymi i rozkładać je na cały tydzień. Żeby nie było w ten sposób, że jednego dnia są 4 godziny, a w następny 7. Tylko, żeby mniej więcej było po 5 czy po 6 lekcji codziennie.
Pracownicy sanepidów zgodnie przyznają, że plany lekcji mają bardzo istotny wpływ na postępy edukacyjne uczniów.
Jak sprawdzanie planów lekcji wygląda w innych częściach kraju?
W niektórych regionach Polski szkoły wprowadzają czasem własne procedury. - W Wielkopolsce duży nacisk kładziemy na aktywność fizyczną - podkreśla Paulina Nowacka, nauczycielka z Poznania:
- Aby w każdym dniu występowały zajęcia z elementami ruchu. Są to takie zajęcia jak wychowanie plastyczne, muzyka, wychowanie fizyczne i jeszcze dochodzi do tego godzina wychowawcza. Ten wymóg nie dotyka szkół ponadgimnazjalnych.
Jako Dolnoślązacy też mamy się czym pochwalić. W ub. roku w naszym województwie podczas kontroli przeprowadzonych przez sanepid, poniżej 3 proc. planów lekcji wymagało korekty i najczęściej były to drobne uwagi. W tym roku kontrole jeszcze trwają.
Posłuchaj relacji, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Andrzej Andrzejewski:
Posłuchaj również: Dolnośląska Kurator Oświaty o relacjach z rodzicami: Jest roszczeniowość, ogromna
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

