Alarmujące dane z Wałbrzycha. Tylko 40 procent rodziców chce pomocy psychologicznej dla dzieci

Zaledwie 40% wałbrzyskich rodziców zgodziło się w ubiegłym roku na udzielenie pomocy psychologicznej przez szkołę swoim dzieciom. To alarmujące dane pokazujące jak wiele pracy czeka miasto w tej sferze. Gmina przyjęła właśnie program, który ma poprawić zarówno wsparcie psychologiczne jak i podnieść świadomość rodziców. - Jednak pierwszym działaniem będzie zdecydowana reakcja - przyznaje Anna Elżbieciak-Stec - wiceprezydentka Wałbrzycha:
- Ustaliłam z dyrektorami zmianę. Na pierwszym zebraniu rodzice otrzymają do podpisania zgodę na udzielanie pomocy psychologiczno-pedagogicznej w sytuacji kryzysowej. Wdrażając jednocześnie ten program trochę będziemy chcieli postawić jednak rodziców pod ścianą, bo rzeczywiście później rozliczamy działania szkoły, a najczęściej niestety szkoła nie ma zgody rodziców.
POSŁUCHAJ: Dolnośląska Kurator Oświaty o relacjach z rodzicami: Jest roszczeniowość, ogromna
"Rola rodziców jest tutaj kluczowa"
Decyzja jest także pokłosiem miernego zainteresowania spotkaniami, które organizowano po serii samobójstw nastolatków w mieście. Frekwencja na zebraniach i spotkaniach ze specjalistami w szkołach dotkniętych tragedią była szczątkowa. - Rola rodziców kluczowa - powiedziała Wojewoda Anna Żabska zapytana o najważniejszy jej zdaniem punkt wałbrzyskiego programu.
- Ta bierność, obojętność rodzica ma niestety później bardzo fatalny konsekwencje. Nie ma odczytywania pierwszych niepokojących symptomów tego, że już coś się zaczyna dziać i rodzic powinien zareagować. Rodzice muszą pomyśleć nie tylko o tym "jaką ja mam odpowiedzialność w stosunku do swojego dziecka?", ale że moja reakcja jest kluczowa w tym momencie, czy zauważam problem? czy go zgłaszam? i gdzie go dalej zgłaszam?"
Z obserwacji władz Wałbrzycha wynika, że najczęściej rodzice nie zgadzają się na pomoc bojąc się analizowania przez szkoły ich spraw rodzinnych. Inni obawiają się, że pomoc dąży każdorazowo w kierunku leczenia psychiatrycznego, zapominając o szeregu działań na niższych poziomach jak chociażby rozmowy z pedagogami czy psychologami.
Uczniowie niechętnie rozmawiają z psychologami szkolnymi
Program wprowadzony przez miasto ma zwiększyć udział pomocy zewnętrznych ekspertów. Wiele bowiem wskazuje, że uczniowie niechętnie chcą rozmawiać ze psychologami szkolnymi. Odpowiedzią na ten problem mają być mobilne punkty konsultacyjne z ekspertami z zewnątrz, które będą pojawiać się w różnych szkołach. Będzie też kampania informacyjna na temat tego gdzie uzyskać pomoc. Informacje na ten temat będą prezentowane również poza szkołami, w popularnych wśród młodzieży miejscach, a to działanie zainicjuje przemarsz 10 września.
Sprawdź również: Codziennie walczą o miejsca parkingowe na Traugutta. Wałbrzyscy urzędnicy: To problem nie do rozwiązania
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
