Pingwiny w rytmie... disco. W ZOO mają nową atrakcję

To jedna z zabawek sympatycznej gromady. Wszystko po to, aby nasze pingwiny nie nudziły się, mówi Weronika Łysek, rzeczniczka wrocławskiego ZOO:
- Nuda to jest też synonim braku aktywności, a ta aktywność którą my pobudzamy, jest tożsama z tym, co one maja w naturze, przez poszukiwanie pożywienia, ale także przez aktywizacje zachowań społecznych, bawią się różnymi elementami na wybiegu. Ma to wiele zastosowań.
Zabawa musi być też kontrolowana tak, aby ciekawskie tońce nie odłupały z niej kawałków lustra, mówi Dawid Dobrach opiekun pingwinów z wrocławskiego ZOO:
- Jeżeli przypadkiem coś by się stało, że ta kula mogłaby spaść, lub jakieś inne zwierze, ptak taki jak wrona czy mewa usiadłaby na tej kuli i doszłoby do odłupania kawałka tego szkła, to byłoby bardzo niebezpieczne dla naszych podopiecznych.
Kula wywieszana jest na wybiegu przez opiekunów w wyznaczonym czasie, tak aby pingwiny nie znudziły się nową zabawką. Aktualnie stado wrocławskich pingwinów liczy ponad setkę osobników.
POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU BEATY MAKOWSKIEJ:
PRZECZYTAJ: Setki szkół, tysiące uczniów. Rusza projekt "ZDolnośląskie Dzieciaki"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

