Polska i czeska policja zacieśnią współpracę. Chcą wspólnie zwalczać przestępczość

Marcin Kierwiński, szef MSWiA, rozmawiał w czwartek w Lubaniu z Vitem Rakušanem, wicepremierem i ministrem spraw wewnętrznych Czech:
- Kwestia wzajemnej współpracy, jeżeli chodzi o policję, zwalczanie przestępczości. Tutaj bardzo dziękuję panu premierowi za tę dobrą współpracę. Za to, że jest chęć dokończenia umowy jak najszybciej.
Umowa o współpracy pomiędzy czeską a polską policją ma powstać w przeciągu kilku najbliższych tygodni, mówi Vít Rakušan, wicepremier Czech:
- My w tej chwili finiszujemy nasze negocjacje, jesteśmy tuż przed dokończeniem tej umowy. Pozostaje jeszcze do ustalenia parę takich kwestii natury technicznej.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, współpraca pomiędzy polskimi i czeskimi służbami ma przypominać tą z Niemcami.
Ważne: Co dalej z polskimi kontrolami na granicy z Niemcami? Rząd chce je przedłużyć aż o pół roku!
Marcin Kierwiński: W nocy Straż graniczna obserwowała wzmożoną aktywność dronów
Marcin Kierwiński w Lubaniu mówił także o tym, że rosyjskie i białoruskie drony są przyczyną zamknięcia granicy z Polską. W nocy ze środy na czwartek miały one naruszyć przestrzeń powietrzną Polski - dlatego granica z Białorusią nie zostanie jeszcze otwarta.
- Choćby dziś w nocy Straż Graniczna obserwowała taką wzmożoną aktywność dronów - dronów białoruskich, rosyjskich, które próbowały przekroczyć polską przestrzeń powietrzną. Widać, że ta sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest cały czas bardzo, bardzo zaogniona. Jeżeli będziemy mieli informacje od służb, że już wszystko staje się bezpieczne, wtedy tę granicę otworzymy - mówił szef MSWiA.
Pierwotnie granica z Białorusią miała być otwarta po zakończeniu ćwiczeń militarnych ZAPAD, czyli od środy.
Sprawdź też: Syreny alarmowe we Wrocławiu oraz Kątach Wrocławskich. Wiemy, dlaczego zostały uruchomione
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

