Różne punkty słyszenia: Zawodowe wypalenie lekarzy weterynarii - skąd się bierze?

Codzienny stres – czy uda się dobrze zdiagnozować pacjenta, który nie mówi, co mu dolega. Konieczność znoszenia pretensji od opiekunów, a także konieczność eutanazji zwierząt. Jak wynika z raportu przygotowanego na zlecenie Krajowej Izby Lekarsko–Weterynaryjnej, za fatalną kondycję psychiczną sektora odpowiada wiele czynników, dominują jednak przyczyny związane bezpośrednio ze sferą zawodową.
Według badań wypalenie zawodowe dotyka weterynarzy już po siedmiu latach pracy. Są też jedną z tych grup zawodowych, w których jest najwięcej samobójstw. O tych i o innych problemach, z którymi borykają się lekarze naszych czworonogów rozmawialiśmy w piątkowej audycji "Różne punkty słyszenia".
Gośćmi w programie byli:
- Aleksandra Tabiś, Wydział Medycyny Weterynaryjnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu,
- Ewa Szlachcic, lekarz weterynarii,
- Anna Mierzyńska, psychotraumatolog, Era Psyche,
- Katarzyna Szakowska, Ekostraż Wrocław.
POSŁUCHAJ AUDYCJI:
Sprawdź: Masa zabawek i baseny z wodą. Zobacz, jak wyglądają nowe wybiegi dla psów we wrocławskim schronisku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

