"Na front". Jest śledztwo w sprawie zniszczenia samochodu Ukrainki we Wrocławiu

Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie kradzieży tablic rejestracyjnych z samochodu osobowego należącego do Ukrainki i zniszczenia tego pojazdu. Do zdarzenia doszło przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu w nocy z 15 na 16 września. Sprawcy na zaparkowanym samochodzie umieścili napis „Na front” i zabrali numery rejestracyjne. Uszkodzony został przód auta i jeden z błotników.
Właścicielka powiadomiła o tym policję, cały czas poszukiwani są także świadkowie tego zdarzenia. Oprócz motywu narodowościowego, śledczy zapowiadają także ściganie z paragrafu, który mówi o zaborze tablic rejestracyjnych w celu popełniania kolejnych przestępstw, jak chociażby kradzieży paliwa na stacjach benzynowych. Sprawcy grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Jako jeden z pierwszych o sprawie pisał profil "Oczami Strażaka.", na którym zamieszczono także wypowiedź kolegi z pracy kobiety, której pojazd zniszczono. Czytamy tam, że Ukrainka od 1,5 roku pracuje i wynajmuje mieszkanie w Polsce.
Sprawdź też: Makabryczny wypadek pod Oleśnicą. Samochód uderzył w przystanek i stanął w ogniu. Kierowca nie żyje
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

