Jelenia Góra zmieniła się w wielkie targowisko. Trwa Jarmark Staroci i Osobliwości
Zegar za 14 tysięcy złotych czy nie mniej cenna porcelana. Ulice centrum Jeleniej Góry są zapełnione unikatowymi i zabytkowymi rzeczami. Trwa Jarmark Staroci i Osobliwości.
Już w piątek w centrum Jeleniej Góry rozstawionych było ponad czterysta stoisk. Te są na prawie kilometrowym deptaku oraz na placu Ratuszowym i pobocznych ulicach. Ciężko gdziekolwiek zaparkować, a sprzedawcy proponują przechodzącym stare obrazy, zegary, szable, płyty winylowe i wiele innych rzeczy, które pamiętają nawet czas przed drugą, jeśli nie pierwszą wojną światową.
- Dziwię się niekiedy, że takie rzeczy są na sprzedaż. Jak widziałem tu dwa egzemplarze zegarów, to jak ja bym miał takie w domu to bym nie sprzedał w żadnej sytuacji.
- To jest high light, Sèvres, XVIII wiek.
- Również rzeźba przedstawiająca...? (pyt. red.)
- Siedem postaci, firma Sèvres, koniec XVIII wieku. Druga stoi w muzeum w Paryżu Sèvresa, dwóch projektantów projektowało tę figurę.
- Figurki z brązu, zegary, ładne lampy Tiffany'ego mamy, bardzo dużo.
Jeleniogórski Jarmark Staroci i Osobliwości rozpoczął się już kilka dekad temu, a tegoroczna edycja potrwa do niedzielnego wieczora.
Sprawdź też: Niewielka miejscowość kulinarną stolicą gór? „Smaki Karkonoszy” w Podgórzynie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


