Paweł Gancarz o sytuacji w klubie PiS: Wszędzie, gdzie jest władza, pojawiają się napięcia

„Odsuwamy sprawy polityczne na drugi tor, na pierwszym są sprawy dla regionu i Dolnoślązaków” - taki komentarz w sprawie wyrzuconych radnych PiS padł od Pawła Gancarza - marszałka województwa i prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego na Dolnym Śląsku.
- Tam, gdzie te ruchy polityczne mają nieco ponad 20 lat, to widać taki wiek młodzieńczy, który emanuje często na całą scenę polityczną, co przejawia się dzisiaj na Dolnym Śląsku.
Więcej o tej sprawie: Rozłam w dolnośląskim klubie PiS. Mamy komentarz Rafała Bochenka, rzecznika partii: "Tego typu spraw jest wiele"
Wyrzuceni radni nie chcą komentować sprawy
Wcześniej jednak Paweł Gancarz zaznaczał, że to wewnętrzna walka w strukturach PiS. Ta ich nie dotyczy przez stabilną większość, jaką tworzą w koalicji sejmikowej:
- Tam wszędzie, gdzie są organizacje, gdzie są ludzie, gdzie jest polityka, gdzie jest władza, pojawiają się napięcia. One są większe u mniej dojrzałych środowisk politycznych, mówiąc delikatnie.
Na razie wyrzuceni radni PiS nie chcą komentować sytuacji. Jak się dowiedzieliśmy, o ich działaniach mamy dowiedzieć się niebawem.
Nasz temat: Straciła szansę na pracę z powodu epilepsji. Pani Małgorzata została skrzywdzona przez lekarkę?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

