Młodzi dla Wolności protestują przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży alkoholu we Wrocławiu

Członkowie politycznej młodzieżówki "Młodzi dla Wolności" wyrazili swój sprzeciw wobec nocnego zakazu sprzedaży alkoholu we Wrocławiu. "Sprzeciwiamy się wszelakim próbom ograniczania swobody", mówił Wojciech Owsianny wiceprezes okręgu wrocławskiego Nowej Nadziei i prezes wrocławskich Młodych dla Wolności. Przekonywał też, że nocny zakaz sprzedaży alkoholu to tylko wstęp do dalszego ograniczania wolności osobistej:
- Za chwilę zrobią, że może w godzinach 20-8 będzie zakaz, potem może całkowity zakaz sprzedaży alkoholu, potem może całkowity zakaz spożywania alkoholu, potem nie wiem, może godziny policyjne ktoś sobie jeszcze wymyśli. I to tak niestety krok po kroku ta wolność jest nam odbierana.
Wojciech Owsianny, prezes wrocławskich Młodych dla Wolności, wskazywał, że jakiekolwiek ograniczanie swobów jest złe, nie tylko nocnego dostępu do alkoholu:
- Rozumiem, jako młodzi dla wolności jesteście też za pełną delegalizacją innych środków. Czy to jest dobre rozumowanie, że młodzi dla wolności byliby za legalizacją na przykład heroiny? pyt.red.
- Ja uważam, że chcącemu nie dzieje się krzywda, więc jeśli jednostka chce coś ze swoim życiem zrobić, to ma do tego pełne prawo, bo to jest jego życie, jego wola i naruszanie tej wolności jest przecież niczym innym jak przestępstwem.
Zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22–6 na terenie całego Wrocławia został przyjęty przez Radę Miejską we wrześniu i zacznie obowiązywać w czwartek, 9 października.
Zobacz: Fundacja Viva! apeluje: czas zakończyć okrutne praktyki wobec zwierząt hodowlanych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

