Nowa Ruda smogową stolicą Polski. Tutaj normy przekroczone są nawet o kilkaset procent
Nowa Ruda znów otwiera rankingi Polskiego Alarmu Smogowego. Badania za rok 2024 pokazują wzrosty przekroczeń w stosunku do 2023 roku. Jednym z największych jest norma benzo(a)pirenu, którą w 2023 miasto przekroczyło o 400 procent, a w ubiegłym roku już o 700 procent. - Wynika to z zimy jaką mamy - wyjaśnia Radiu Wrocław Tomasz Kiliński. Jak podkreśla Burmistrz Nowej Rudy, wskaźniki są wyższe gdy zima jest mroźniejsza i więcej dni grzewczych. - W szerszej perspektywie sytuacja się poprawia - uspokaja włodarz:
- Przypomnę, że jeszcze kilkanaście lat temu ten wskaźnik wynosił na przykład 17 - 1700 procent - więc jest on trzy, cztery razy mniejszy. To wynika z modernizacji systemów ogrzewania, termomodernizacji, ale również z łagodniejszych zim niż wcześniej.
Przeczytaj: W tym rankingu Karpacz wyprzedził Zakopane. Jesienią Sudety biją rekord popularności
Jak jakość powietrza oceniają mieszkańcy Nowej Rudy?
Podobnie jest z liczbą dni z przekroczeniami, która przekraczała setkę, a obecnie potrafi wynosić od 40, do 80 w roku. Jak na jakość powietrza patrzą mieszkańcy? Sprawdzał reporter Radia Wrocław Bartosz Szarafin:
- Myślę, że jest tak samo jak w innych miastach, tylko że my ten czujnik mamy chyba w złym miejscu.
- Nieeee teraz jest mało pieców, więcej zgazyfikowane miasto, to już nie ma tak źle.
- Poprawiło się z chwilą, gdy niektóre zakłady pozamykali.
- Proszę popatrzeć tylko po dachach, gdzie się dymi? Nigdzie się nie dymi.
- Nie ma źle, gdzie tam. Nikt nie narzeka. Słyszę, w telewizji, że w Nowej Rudzie to i tamto... pic na wodę, fotomontaż! I ludzie nie umierają.
Miasto robi postępy, ale jego sytuacja pokazuje, że wciąż mamy w Polsce wiele do zrobienia - alarmuje Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego:
- Nowa Ruda jest pewnym przykładem miejscowości. Co roku na Dolnym Śląsku przedwcześnie z tytułu zanieczyszczenia powietrza umiera około 3 tys. osób. To jak by nam znikało takie małe miasteczko. Władze Wrocławia mówią - ale u nas jest znacznie lepiej, my mamy tylko dziewięć epizodów smogowych. Powinniśmy dążyć do tego, żeby było zero. Dlatego, że tak jak mówią kardiolodzy, moment tego epizodu to jest tak zwany efekt tchnięcia do grobu.
W regionie: Przez pomyłkę uruchomili syreny alarmowe w całym powiecie. Absurdalne tłumaczenia urzędników
Straż Miejska regularnie prowadzi kontrole
Zdaniem eksperta - problem dotyczy całego województwa, głównie z uwagi na zwartą zabudowę i kamienice. Jak wskazuje Smolnicki - blisko 30 procent wszystkich kamienic w Polsce, znajduje się na Dolnym Śląsku. Mieszkania w takich budynkach przez lata były wykluczone z programów dotacyjnych.
Tymczasem gminy poza inwestycjami z pomocą Straży Miejskich prowadzą kontrole palenisk. Tak robi również Nowa Ruda - przyznaje komendant Mirosław Kalitowski. Gdy tylko zdarzają się zimne, bezwietrzne dni, telefony ze zgłoszeniami nie milkną:
- My jesteśmy wyposażeni w urządzenia do pobierania próbek popiołu, wtedy taką próbkę wysyłamy do uprawnionego laboratorium, gdzie były używane substancje niedozwolone, czy nie; sprawdzenie otoczenia paleniska, czym się pali w palenisku, z wywiadu z właścicielem paleniska wnioskujemy czy odpady były spalane lub nie.
W przypadku niewielkich uchybień strażnicy pouczają, w innych przypadkach wręczają mandat w wysokości 500 złotych. W tych najgorszych, pobierają próbki, a grzywnę wymierza sąd. Praktyka jednak pokazuje, że pomimo samorządowej uchwały z lipca ubiegłego roku, domy nadal są ogrzewane kotłami nie spełniającymi wymogów, przestarzałymi lub własnej produkcji.
Jak wskazuje Krzysztof Smolnicki z DAS, w niektórych miastach, które nie wykazują przekroczeń czujniki potrafią być montowane w górnych, dobrze przewietrzanych punktach miejscowości. W Nowej Rudzie, nie dość, że powietrze w bezwietrzne dni zawisa w dolinie, to i czujnik znajduje się w najtrudniejszym obszarze. Ranking mógłby wyglądać inaczej również wtedy, gdyby wszystkie miasta w kraju były monitorowane. Niektóre jednak - w tym także uzdrowiska - nie zgadzają się na pomiary.
Wrocław: Przetarg w szpitalu Uniwersyteckim opóźniony. W tle zarzuty dotyczące nieuczciwej konkurencji
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

