Realny problem czy polityczne paliwo? Radni sejmiku odrzucili uchwałę w sprawie szpitali

Uchwała w sprawie apelu do rządu o przekazanie środków należnych dolnośląskim szpitalom z NFZ odrzucona przez radnych Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Autorzy projektu, radni Prawa i Sprawiedliwości, apelowali o natychmiastowe przyspieszenie płatności dla szpitali i przychodni, które – jak wskazywali – borykają się z poważnymi opóźnieniami i trudną sytuacją finansową.
- Niech oni wiedzą, że Sejmik Województwa Dolnośląskiego, który ma potężne szpitale, odpowiada za bardzo dużą ilość wielkich specjalizacji leczenia Dolnoślązaków, jest zaniepokojony ciężką sytuacją i brakiem pieniędzy dla służby zdrowia - mówi Andrzej Krakowski, wiceprzewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Przeczytaj: Gdzie jest radwanicki Piłsudski? Popiersie marszałka wciąż poszukiwane. "Ktoś wziął pomnik pod pachę i poszedł"
Jarosław Rabczenko uspokaja: Ja trzymam się zawsze faktów
Z kolei Jarosław Rabczenko, członek zarządu województwa, który głosował przeciwko, uspokajał, że sytuacja nie jest tak dramatyczna, jak próbują ją przedstawiać autorzy apelu:
- Koledzy i koleżanki z Prawa i Sprawiedliwości czują, że jest to polityczne paliwo, więc "grzeją temat", powiem kolokwialnie. Natomiast ja trzymam się zawsze faktów. Jak zobaczymy ostateczny wynik zamykający ten rok, wtedy będziemy mogli powiedzieć, co dalej. W ubiegłym roku, tak jak przypomnę, zamknęliśmy wyniki naszych jednostek na najlepszym poziomie w historii.
Za przyjęciem apelu zagłosowało 11 radnych Prawa i Sprawiedliwości, a spośród pozostałych klubów 15 było przeciw, 6 wstrzymało się od głosu, a 2 nie wzięło udziału w głosowaniu.
Sprawdź też: Czy Piotr Karwan straci mandat? Prawnicy badają, czy sejmikowy radny PiS złamał prawo
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

