Mieszkańcy Sępolna tracą cierpliwość. Mandaty za parkowanie na chodnikach sypią się coraz częściej
Mieszkańcy wrocławskiego osiedla Sępolno z samochodami stojącymi na chodnikach borykają się już od dekad. Mieszkańców jak i aut w stolicy Dolnego Śląska jedynie przybywa, a sytuacja na historycznym osiedlu staje się coraz bardziej napięta. Do tej pory istniała pewna społeczna umowa, bo o miejsce parkingowe na Sępolnie trudno i auta na chodnikach były akceptowane.
W regionie: Tragiczny wypadek w Oławie. Ciężarówka śmiertelnie potrąciła rowerzystkę na przejeździe
Marek Zalewski, przewodniczący Rady Osiedla Biskupin-Sępolno-Bartoszowice-Dąbie mówi, że nastroje społeczne się zmieniły, a kierowcy coraz częściej są karani są mandatami:
- Chodzi o zorganizowane akcje działaczy, którzy zgłaszają masowo zaparkowane samochody. Wtedy już organy mają obowiązek przeprowadzania postępowania, a wiemy wszyscy doskonale, że praktycznie nikt półtora metra na chodniku nie zostawia.
Piotr Szereda, naczelnik Wydziału Wykroczeń Straży Miejskiej Wrocławia zauważa, że w wielu historycznych częściach Wrocławia nie ma alternatywy dla parkowania na chodniku:
- Do zastanowienia się, czy w takim postoju bez zachowania tych poszczególnych wymogów ustawy prawa o ruchu drogowym jest społeczna szkodliwość czynu. Funkcjonariusze Straży Miejskiej Wrocławia, gdy otrzymują zgłoszenie, są obowiązani podjąć interwencję.
Mieszkańcy mówią jasno: "Jest duży problem. Sytuacja jest patowa"
Piotr Szereda dodaje, że liczba zgłoszeń nieprawidłowego parkowania poprzez aplikacje mobilne rośnie w skokowym tempie. W 2023 roku wrocławska Straż Miejska otrzymała ich ok 18 tys., zaledwie rok później było ich już ponad dwukrotnie więcej, bo aż 37 tys. Zapytaliśmy mieszkańców Sępolna o ich odczucia oraz obserwacje. Wielu z nich nie ma nadziei na poprawę sytuacji:
- Jak się parkuje na Sępolnie?
- No ciężko znaleźć miejsce. Jest tak, że ludzie parkują nawet w miejscach tych niedozwolonych, na trawnikach.
- Widziałby Pan jakieś rozwiązanie tego problemu?
- Ja nie widzę.
- Generalnie jest to duży problem, no niemniej rozumiem też kierowców. Jest to dość patowa sytuacja.
Rada osiedla widzi nadzieję w dużych projektach. Obecnie pomiędzy miastem, radą osiedla a konserwatorem trwają rozmowy na temat budowy parkingu podziemnego w centralnej części Sępolna. Są one jednak na wczesnym etapie.
Gościem "Pary dla Dolnego Śląska" była prof. Maja Kiba-Janiak, Katedra Zarządzania Strategicznego i Logistyki, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu.

Przeczytaj: "Wataha psów, która otoczyła biednych ludzi". Jest prawomocny wyrok ws. słów Władysława Frasyniuka o żołnierzach
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


