Biblioteka pod Atlantami ma już 80 lat. To kultowe miejsce w Wałbrzychu

Spotkania autorskie z ulubionymi autorami, miłe gesty, czy pierwsza praca, która miała być tymczasowa, a została na całe życie. Te i wiele innych wspomnień są niezwykle cenne. - Dlatego z okazji swojego jubileuszu wałbrzyska biblioteka pod Atlantami zachęca do podzielenia się nimi - mówi Rafał Bijak.
- Są to wspomnienia bardzo króciutkie z pierwszego przyjścia do biblioteki, gdzie przyprowadził dziecko babcia, rodzic. Są wspomnienia z miłego gestu, że pani bibliotekarka pomogła znaleźć jakąś nową książkę, którą ktoś bardzo ciepło wspomina. Są to także wspomnienia samych bibliotekarzy z wielu lat pracy.
Pani Anna Szymańska od 42 lat jest introligatorką. Kiedyś pracowała z czterema koleżankami. Dziś oprawia sama. Jej wspomnienia również można przeczytać na stronie biblioteki.
- Na jedną osobę było 150 książek do oprawy. I dużo było szytych książek na składki. Nas pięć było później po 150 książek i jeszcze do prywatnych introligatorni biblioteka dawała, bo byliśmy województwem, więc te powiaty w koło też żeśmy oprawiały im.
Wszystkie zebrane dotąd wspomnienia można znaleźć na stronie www.jubileusz.atlanty.pl poświęconej w całości 80-leciu wałbrzyskiej biblioteki.
- Mamy archiwalne zdjęcia z wnętrz wybranych bibliotek. Pojawiają się wspomnienia z wystaw Galerii pod Atlantami. Są to także i goście biblioteki czy spotkania autorskie. Chcemy jak najbardziej poszerzyć tą bibliotekę wspomnień, także czekamy na państwa wspomnienia. Szczegóły są na naszej stronie internetowej - dodaje Bijak.
Jeśli ktoś chce podzielić się swoimi wspomnieniami, wystarczy zgłosić taką chęć przez zakładkę kontakt.
Przeczytaj także: Wałbrzyski oddział PLK uratowany. Ministerstwo wstrzymuje reorganizację zakładu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
