Koszykarski szlagier w Hali Orbita

Legia to obecnie jedyna drużyna w naszej lidze, która nie zaznała jeszcze porażki. Warszawianie pokonali wicemistrzów Polski Start Lublin 90:68, Energę Czarnych Słupsk 87:76, Stal Ostrów Wielkopolski 98:89, a także w hitowym starciu byli górą nad Anwilem Włocławek 80:75. Wyjazdowe zwycięstwa zawodnicy stołecznego klubu zanotowali w Toruniu (82:67) i Zielonej Górze (88:71).
Niekwestionowanym liderem gości jest zawodnik, którego kibice Śląska pamiętają z zeszłego sezonu. Mowa tu o Jayvonie Gravesie – Amerykanin poprzednie rozgrywki spędził w Rytasie Wilno, z którym wrocławianie rywalizowali w grupie BCL. Obwodowy w dwumeczu z Trójkolorowymi rzucił łącznie 23 punkty i dorzucił 10 zbiórek i siedem asyst. Obecnie jego linijka w Legii jeśli chodzi o PLK to średnio 13,7 punktów, 6,5 zbiórek i 4,3 asysty. Podium liderów warszawian zamykają Polacy – Michał Kolenda i jego 12,8 punktów i 3,7 zbiórki oraz Andrzej Pluta junior: 12,7 punktów i 5,8 asysty na mecz.
Do formacji obwodowej trzeba także dodać Bena Shungu z ponad 10 punktami co spotkanie. Na skrzydle dobrze w realiach Basket Ligi odnalazł się Carl Ponzar. Francuz zastąpił kontuzjowanego Race’a Thompsona, który zdążył już zagrać w jednym ze spotkań. W związku z tym nieco spadła rola wciąż groźnego Ojarsa Silinsa. Pod koszem stawkę uzupełnia wypożyczony obecnie z Euroligowego Maccabi Tel-Awiw Shane Hunter, a także Estończyk Matthias Tass, ale jego występ we Wrocławiu stoi pod znakiem zapytania.
Początek meczu Śląsk - Legia w piątek 14 listopada o godzinie 20.15 w Hali Orbita.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
