Ostateczna decyzja ws. głośnej inwestycji w Szklarskiej Porębie. "Nigdy w życiu, nie pasuje tutaj" - Radio Wrocław

Ostateczna decyzja ws. głośnej inwestycji w Szklarskiej Porębie. "Nigdy w życiu, nie pasuje tutaj"

Jakub Thauer
Jakub Thauer
| 7 miesiecy temu, 2025-11-17, 19:00
Ostateczna decyzja ws. głośnej inwestycji w Szklarskiej Porębie. "Nigdy w życiu, nie pasuje tutaj" - Dwóch inwestorów chciało zrealizować duże projekty na "Zakręcie śmierci" w Szklarskiej Porębie. Mieszkańcy, samorządowcy oraz Lasy Państwowe powiedziały "nie".
Dwóch inwestorów chciało zrealizować duże projekty na "Zakręcie śmierci" w Szklarskiej Porębie. Mieszkańcy, samorządowcy oraz Lasy Państwowe powiedziały "nie".
Fot: Jakub Thauer/ Radio Wrocław

Nie będzie wieży widokowej, ani ścieżki w koronach drzew na Zakręcie Śmierci, w Szklarskiej Porębie. To ostateczna decyzja zarówno Lasów Państwowych, jak i dwóch gmin, na styku których leży to historyczne miejsce.

Wrocław: Jest przełom w sprawie tramwaju na Jagodno. "Przewidujemy realizację w dwóch etapach"

 

Protesty mieszkańców od samego początku

Dwóch inwestorów miało w planach wybudowanie na Zakręcie Śmierci, dwóch różnych obiektów. Jeden projekt zakładał czterdziestometrową, metalową wieżę widokową, natomiast drugi - drewniany obiekt ze ścieżka w koronach drzew. - Zabudowa Zakrętu Śmierci od samego początku wywoływała falę protestów mieszkańców okolicy, dlatego władze powiedziały – "nie" - mówi zastępca burmistrza Szklarskiej Poręby – Iwona Białas.

- Jednogłośnie wyraziliśmy swoją opinie rok temu, zarówno burmistrz miasta, jak i rada miejska – jesteśmy przeciwni, mimo że plany zezwalają na tego typu budowle.

- Nie wyobrażam sobie, żeby taka inwestycja mogła powstać na terenie jednej gminy, przy sprzeciwie innej gminy. Jeżeli nie będzie zgody Szklarskiej Poręby, nie będziemy występować przeciwko nim. - dodaje wójt Starej Kamienicy, Mariusz Marek. - Decyzja Dyrektora Lasów Państwowych definitywnie zamyka możliwość zabudowy terenu wokół Zakrętu Śmierci. – mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Szklarska Poręba, Jakub Tomza:

- Projekt ze względu na walory turystyczne, krajobrazowe, przyrodnicze i historyczne tego miejsca nie wpisuje się – stąd taka decyzja. Tam miasto Szklarska Poręba wybudowała punkt widokowy, który wymaga pewnego odsłonięcia, ale jest wystarczający w ocenie nadleśnictwa.

W regionie: Przepychanka burmistrz Dusznik-Zdroju z miejscowym radnym. Jest ruch prokuratury

 

Mieszkańcy mówią zdecydowane "nie" inwestycji w Szklarskiej Porębie

Inwestorzy rozważają możliwość zmiany lokalizacji planowanej inwestycji. Nieoficjalnie mówi się, że może to być Karpacz. Mieszkańcy od początku nie zgadzają się na wybudowanie w Szklarskiej Porębie ani ogromnej wieży widokowej, ani ścieżki w koronach drzew:

- Nie potrzeba dodatkowej atrakcji, naturalnie, fajnie.
- Z tego co wiem, w okolicy jest kilka wież. To co jest wystarczy, pięknie wtapia się w otoczenie, a wieża, to już nie.
- Nigdy w życiu bym czegoś takiego tutaj nie zrobiła, nie pasuje to tutaj.

Jeden z inwestorów przyznał naszemu reporterowi, że po protestach mieszkańców wycofuje się z planów budowy na Zakręcie Śmierci – mówi Rafał Urbanik z organizacji Kocham Góry.

- Usłyszeliśmy „nie”, trzy razy „nie” i szanujemy tą decyzje, ale szukamy, po prostu jesteśmy do dyspozycji. Chcielibyśmy wspólnie z radą miasta znaleźć lokalizacje, która będzie satysfakcjonować wszystkich.

Według planów miała tu powstać czterdziestometrowa wieża widokowa – inwestycja warta ponad pięćdziesiąt milionów złotych.

Więcej w materiale reportera Radia Wrocław, Jakuba Thauera: 

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: Kłodzko: Polityczna awantura wokół starosty. "Osoby nieskuteczne nie powinny zajmować kluczowych stanowisk"


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~toom 2025-11-20 17:28:09 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
XXI w a my dalej jedno co potrafimy to mówić NIE, NIGDY ZGODY NIE BEDZIE. Tylko z czego gmina ma żyć? z mówieniu NIE?