Inwestycje drogowe w Czechach opóźnione? Wśród nich autostrada D11 w kierunku Polski

Bardzo prawdopodobne są opóźnienia inwestycji drogowych w Czechach. W przyszłorocznym budżecie Państwowego Funduszu Infrastruktury Transportowej brakuje 37 miliardów koron, czyli około 6,5 miliarda złotych. Z tego względu Dyrekcja Dróg i Autostrad wstrzymuje podpisanie ośmiu kontraktów. Lista ta będzie się wydłużać wraz z rozstrzyganiem kolejnych przetargów.
Przeczytaj: Jest przełom w sprawie tramwaju na Jagodno. "Przewidujemy realizację w dwóch etapach"
Opóźnienie dotyczy między innymi ostatniego odcinka autostrady D11 w kierunku Polski. Budowa niespełna 20-kilometrowej trasy między Jaromierzem i Trutnovem miała rozpocząć się w 2025 roku, a jej otwarcie planowano na rok 2029. Wykonawca został wybrany, lecz czeka na podpisanie umowy.
Autostrada D11 ma być przedłużeniem kończącej się w polu polskiej drogi ekspresowej S3. Pierwszy, 3,5-kilometrowy fragment do granicy z Polską, który połączy się z S3, ma zostać otwarty jesienią 2026 roku. Cały, 21-kilometrowy odcinek do Trutnova, ma zostać oddany do użytku pod koniec 2028 roku. Postępy prac tuż za naszą południową granicą pokazywaliśmy na portalu Radia Wrocław na początku października.
W 2025 roku w Czechach do użytku zostanie oddanych 65 kilometrów autostrad, z czego większość w grudniu. Plan na przyszły rok to około 40 kilometrów nowych tras.
Sprawdź też: Są pierwsze zarzuty w sprawie wyburzenia zabytkowej willi na Kasprowicza. Janusz J. nie przyznał się do winy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
