Prowadził nielegalną fabrykę tytoniu na Dolnym Śląsku. Łowcy Cieni dopadli go na Cyprze - Radio Wrocław

Prowadził nielegalną fabrykę tytoniu na Dolnym Śląsku. Łowcy Cieni dopadli go na Cyprze

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 7 miesiecy temu, 2025-11-24, 06:16
Prowadził nielegalną fabrykę tytoniu na Dolnym Śląsku. Łowcy Cieni dopadli go na Cyprze - Tomasz M. został zatrzymany na Cyprze. Mężczyzna został schwytany m.in dzięki policjantom CBŚP.
Tomasz M. został zatrzymany na Cyprze. Mężczyzna został schwytany m.in dzięki policjantom CBŚP.
Fot: CBŚP

Funkcjonariusze poszukiwali Tomasza M. od stycznia bieżącego roku. Według ustaleń śledczych, miał nadzorować nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych, która odbywała się w dwóch w pełni wyposażonych fabrykach działających na terenie kraju. Dochodzenie wykazało, że mężczyzna miał stać na czele dwóch zorganizowanych grup przestępczych. Jego poszukiwaniem zajmowali się m.in funkcjonariusze Wydziału Operacji Pościgowych Centralnego Biura Śledczego Policji, czyli tzw. Łowcy Cieni.

Dolny Śląsk: Sprowadził tysiące ton odpadów z zagranicy. Więzienie i… 5 tys. złotych grzywny dla Mirosława D.

 

Dwie fabryki: kompletne linie produkcyjne i miliony papierosów

Pierwsza z nielegalnych wytwórni została zlikwidowana w 2021 roku w województwie opolskim. Na miejscu zabezpieczono kompletną linię produkcyjną, kompresory, agregat prądotwórczy, ponad 8 ton tytoniu oraz 3,5 miliona gotowych papierosów. Biegli ocenili, że w tym miejscu mogło powstać co najmniej 28 milionów sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych.

Druga fabryka została wykryta w 2023 roku na Dolnym Śląsku. Podczas operacji zabezpieczono urządzenia produkcyjne, kompresory, około 100 tysięcy papierosów, 2,5 tony tytoniu oraz liczne komponenty wykorzystywane przy wytwarzaniu. Szacuje się, że wydajność zakładu mogła sięgać nawet 115 milionów papierosów.

Przebywał na Cyprze, został zatrzymany przez Łowców Cieni

Łączne straty Skarbu Państwa wynikające z działalności obu grup mogą sięgać co najmniej 140 milionów złotych. Akt oskarżenia w sprawie członków grup został już skierowany do sądu, a zatrzymanie Tomasza M. ma umożliwić domknięcie śledztwa.

Finał wielomiesięcznych poszukiwań był możliwy dzięki współpracy międzynarodowej. Tomasza M. zatrzymano na Cyprze dzięki zaangażowaniu m.in. oficera łącznikowego polskiej Policji w Turcji, CBŚP, Biura Międzynarodowej Współpracy Policji, a także policjantów tureckich. Wczoraj mężczyzna został sprowadzony do kraju.

Sprawdź również: Sylwia P. przed sądem. Prokuratura zarzuca jej atak nożem i siekierą. "Chciała nastraszyć"


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marian 2025-11-24 13:40:54 z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
Turcja? To był Cypr północny?
~234 2025-11-24 09:30:12 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
Mocniejsze gangusy ("państwo" antypolskie) wzięły się za słabszego.
~Batyr 2025-11-24 09:21:02 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:746c:x:x:x)
To na bank sprawa polityczna, dajcie chłopu robić ciemne interesy.
~o, jak to PL... 2025-11-24 08:39:02 z adresu IP: (2a02:2a40:84ec:e700:936:x:x:x)
...to od razu podawane jest imię sprawcy. Potępiam to, co on zrobił, ale nie zgadzam się z dyskryminacja PL w PL.