Grzegorz Braun miał usłyszeć zarzuty, ale nie pojawił się we Wrocławiu. Dlaczego?

Aktualizacja - godz. 11:30
Ważne zobowiązania europosła były powodem nieobecności Grzegorza Brauna we wrocławskiej prokuraturze okręgowej. Polityk miał w środę usłyszeć zarzuty między innymi w sprawie naruszenia nietykalności osobistej lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy. To była kolejna próba przedstawienia zarzutów.
- Z tego usprawiedliwienia wynika, że z uwagi na obowiązki związane z pełnieniem mandatu europosła pan Grzegorz Braun nie może się w dniu dzisiejszym stawić. Wskazał, w jakich terminach może się stawić w prokuraturze. W gestii prokuratora referenta będzie wyznaczenie nowego terminu przesłuchania - myślę, że korespondującego z tymi terminami, które wskazał pan Grzegorza Braun - powiedział Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
- Prokuratura bez osobnej zgody Europarlamentu nie może zarządzić doprowadzenia polityka na przesłuchanie – dodaje Damian Pownuk:
- Bez zgody Europarlamentu jest to niemożliwe. Prokuratura musi mieć odrębną zgodę na zatrzymanie i doprowadzenie pana europosła. Jeżeli będzie to nieuzasadnione, nieusprawiedliwione niestawiennictwo, wtedy prokurator ma możliwość zawnioskowania o wyrażenie zgody na taką czynność.

Wcześniej pisaliśmy:
Kolejne podejście do przedstawienia prokuratorskich zarzutów Grzegorzowi Braunowi. Poseł do Europarlamentu ma stawić się we wrocławskiej prokuraturze okręgowej w środę, 4 marca o godzinie 9:30. Jak ustaliło Radio Wrocław, jest duże prawdopodobieństwo, że Braun nie pojawi się w stolicy Dolnego Śląska.
Grzegorz Braun tym razem nie przedstawił zwolnienia lekarskiego, ale przesłał zawiadomienie, że w tym samym czasie ma wcześniejsze ważne zobowiązania, które uniemożliwiają mu stawiennictwo we wrocławskiej prokuraturze. Czy faktycznie tak się stanie, przekonamy się po godzinie 9:00.
Lider Konfederacji Korony Polskiej jest podejrzewany między innymi o naruszenie nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy. Poprzednie przesłuchanie Brauna miało się odbyć 17 lutego. Polityk złożył wtedy wniosek o wyłączenie ze śledztwa prokurator, która była referentem postępowania. Oskarżył śledczą o sprzyjanie Gizeli Jagielskiej. Prokuratura przeanalizowała wnioski polityka i zadecydowała o ich umorzeniu. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Na styczniowy termin Braun przedstawił z kolei zwolnienie lekarskie.
Przeczytaj też: Nie polecą z Wrocławia do Omanu. Itaka wstrzymuje wyloty - wszystko przez irańskie drony
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

