"Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów - Radio Wrocław

"Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów

Piotr Kaźmierczak
Piotr Kaźmierczak
| Pół roku temu, 2025-12-22, 06:15
"Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów - "Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów.
"Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów.
Fot. Oleksandr Poliakovsky/wroclaw.pl

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Wrocławia przed radnych trafił wniosek o podjęcie działań w sprawie budowy drogi rowerowej na ulicy Świdnickiej. Autorami dokumentu byli aktywiści z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. Argumentują oni, że wydzielona droga dla rowerów na Świdnickiej byłaby bezpiecznym przedłużeniem trasy z południa Wrocławia do centrum i łączyłaby się z drogą na Powstańców Śląskich. Radny Jakub Nowotarski z klubu Naprawmy Przyszłość uważa, że tylko bezpieczny i spójny system tras rowerowych przekona niezdecydowanych do jednośladów:

- Nie chodzi o to, żeby w nieskończoność poprawiać komfort tym, którzy już jeżdżą, tylko żeby zachęcać nowych, to musimy oferować spójne trasy. Czyli jeśli ktoś ma podróż z punktu A do punktu B, żeby całą udało się przejechać na wydzielonej, bezpiecznej, wygodnej i komfortowej infrastrukturze rowerowej. Bo to jest recepta na korki.

Sprawdź też: Będą nowe boiska, tor wrotkarski i plac zabaw. Tak zmienia się Górka Szczepińska

 

"Spowodowałoby to zakorkowanie permanentne"

Rada miejska odrzuciła wniosek o budowę trasy rowerowej na Świdnickiej. Sławomir Śmigielski, radny klubu Prawo i Sprawiedliwość, wyjaśnia, że wiązałoby się to z redukcją jednego pasa ruchu dla samochodów, co na Świdnickiej jest niedopuszczalne:

- To jest po prostu zdrowy rozsądek. W tym miejscu, na tym skrzyżowaniu Świdnickiej z Piłsudskiego, wyłączenie jednego z pasów ruchu na ulicy Świdnickiej jest po prostu niemożliwe. Spowodowałoby w tym newralgicznym punkcie miasta, czyli na skrzyżowaniu Świdnickiej i Piłsudskiego, zakorkowanie permanentne.

Urząd Miejski planuje już alternatywną trasę rowerową z południa do centrum. Ma ona biec nie przez Świdnicką, a przez Zielińskiego i plac Muzealny.

Wrocław: Ta ulica to koszmar kierowców. Pawia do remontu, ale kostka zostanie - tak zdecydował konserwator


Komentarze (8)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Arek 2025-12-22 18:05:16 z adresu IP: (83.20.xxx.xxx)
Właśnie dlatego jest problem bo normalna motoryzacja upadła. Ludzie dostali choroby umysłowej i zamiast jeździć osobowkami po 400 kg to jeżdżą pustymi ciężarówkami względnie autobusami które zabijają gabarytrm pieszych i rowerzystów oraz właśnie zrobiły te gigantyczne korki. Gdyby rowerzyści jeździli na pięciu rowerach jednocześnie tonuznano by ich za nienormalnych i szkodliwych społecznie a gdy to samo robi pasożyt który truje jest to uznawane jako potrzebny luksus. Zatem korki beda dalej bo zamiast puscic glownie rowerzystow robią celowo korek to będzie korek. Tak wybrano. Miasta dawniej budowano dla pieszych i rowerzystów. Tak były projektowane. Nie bylo zgody ba trucie masowe ludzi. A jezdzily tylko elity , auta dla jednej osoby były małe by nie robić korków.
~Wrocławianin 2025-12-25 23:36:49 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Bardzo celne spostrzeżenie, aktualne trendy w motoryzacji są zwyczajnie niebezpieczne dla pieszych i rowerzystów, amerykanizacja rozmiaru samochodów prowadzi do zwiększenia problemu w już zakorkowanym mieście. Miasto ma być dla ludzi, a w szczególności dla jego mieszkańców, nie dla samochodów z obwarzanka
~Emma 2025-12-22 11:06:36 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Do Wrocławia codziennie wjeżdża około 240 tys. aut z aglomeracji wrocławskiej, a w samym Wrocławiu zarejestrowanych jest ponad 860 aut na 1000 mieszkańców. Wielokrotny wzrost liczby samochodów, w ciągu ostatnich dekad, spowodował przeciążenie systemu drogowego w mieście. Miasto jest po prostu za małe na ciągle rosnącą liczbę aut. Nie ma możliwości, ani finansowych, ani terenowych, by sprostać takiemu obciążeniu ruchem. Wprowadzenie opłat za parkowanie w określonych strefach miasta zniechęcać powinno do wjazdu i pozostawiania tam samochodów. Między innymi z tego powodu ograniczanie roli samochodu, szczególnie w centrum miasta jest koniecznością. Sposobem na ograniczanie ruchu samochodowego jest MNIEJ PRZESTRZENI PARKINGOWEJ ORAZ STREFY PŁATNEGO PARKOWANIA. Wskaźnik motoryzacji nie powinien stanowić podstawy wymiarowania i dostosowywania rozwiązań drogowych do rosnących potrzeb zmotoryzowanych.
~Marcin 2025-12-22 08:52:18 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Jako mieszkaniec placu Muzealnego mam nadzieję, że budowa drogi rowerowej nie będzie oznaczać likwidacji miejsc parkingowych, bo sytuacja u nas z parkowaniem jest tragiczna.
~wwww 2025-12-24 00:52:08 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ależ oczywiście że będzie oznaczać likwidację miejsc parkingowych. Akty...wróć cynicznym psychopatom właśnie chodzi o to by permanentnie zakorkować miasto.
~Wro 2025-12-22 07:35:29 z adresu IP: (2a09:bac2:4f9b:2f0::x:x:x)
Szkoda, bo ten odcinek jest niebezpieczny, kierowcy oczywiście nie potrafią zachowywać 1,5m odstępu przy wyprzedzaniu.
~~~Row 2025-12-22 06:43:28 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Wakaty w policji , brak posterunkowych, więc na chodnikach, ulicach , drogach szaleje wolna amerykanka - jak w Bangladeszu Każdy rowerzysta powinien OBOWIĄZKOWO POSIADAĆ 1. KARTĘ ROWEROWĄ LUB PRAWO JAZDY 2. KAMIZELKĘ ODBLASKOWĄ 3. KASK 4. tablicę rejestracyjną 5. Obowiązkowe ubezpieczenie 6. Karać za wykroczenia KD punktami karnymi jak kierowców ( na jego prawo jazdy) I DOPIERO wtedy dopuszczać do ruchu po drogach rowerowych Niestety ponad 90% rowerzystów nie spełnia wymagań Kodeksu Drogowego i tutaj pokłon dla Policji, która może poprawić budżet miasta o pilnowanie rowerzystów, jadących na ehulajnogach i karanie za przewinienia. Wielu z nich posiada prawo jazdy, więc punkty na konto. Każdy rowerzysta musi posiadać obowiązkowe ubezpieczenie, bo potem ciąganie po sądach z powództwa cywilnego jest gehenną dla kierowców, pieszych.
~trk 2025-12-22 10:37:56 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
"Wielu z nich posiada prawo jazdy, więc punkty na konto"-jak są pieszymi (zdarza się) i coś zbroją wg. widzimisię pana ćwierćinteligenta milicjanta to też punkty na konto. Tak jest, batożyć bez litości, jak mawiał klasyk "trzeba golić, strzyc to bydło-a jak padnie zrobić mydło". Plebs musi chodzić jak zegarku przed uzurpatorami z zorganizowanej grupy przestępczej ("władzy") i ich pachołkami w mundurach. Rzecz jasna przygłupy o faraońskich uroszczeniach zwani "elitą" są/będą ponad tym, immunizowani magicznym zapisem na kancelaryjnym papierze. Krew błękitna, "śmierć to metafizyka" i takie tam. Bat i zacieśniająca sie pętla cyfrowego łagru są dla tych gorzej urodzonych, zaprzężonych do korporacyjnego pługa.