Święta w górach. Ziemia kłodzka przeżywa turystyczne oblężenie

Na ziemi kłodzkiej nie brakuje turystów, którzy wybrali górskie kurorty na okres świąteczno-noworoczny. Jak przyznał Radiu Wrocław Jacek Ciura, dyrektor jednego z hoteli w Zieleńcu, wolnych pokoi już nie ma. Pomogły minusowe temperatury:
- Pogoda od wczoraj bardzo nam dopisuje. Jeżeli chodzi o obłożenie, mamy sto procent. Goście do ostatniej chwili czekali z odwołaniem, lub też potwierdzeniem tej informacji, a jak wspomniałem warunku utrzymały się, więc mamy full.
Pełne obiekty są też w gminie Stronie Śląskie i w uzdrowiskach. Turyści świąteczny odpoczynek łączą ze zwiedzaniem i jazdą na nartach. Korzystają z naśnieżonych stoków na Czarnej Górze, w Zieleńcu w Przygórzu koło Nowej Rudy i w Lądku-Zdroju:
- Jesteśmy ze Szczecinka, z Pomorza. Przyjechaliśmy z myślą o tym, że troszeczkę pojeździmy. Jeździliśmy po okolicznych miejscowościach uzdrowiskowych: Kudowa, Duszniki, Polanica.
- Tak co roku przyjeżdżamy na święta
- [red. a skąd przyjechaliście?]
- z Londynu.
Jak przyznał Kornel Drążkiewicz z Twierdzy Kłodzko, w święta spodziewa się wzmożonego ruchu turystów indywidualnych.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

