Radni nie zebrali większości. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczak pozostaje starostą - Radio Wrocław

Radni nie zebrali większości. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczak pozostaje starostą

Jakub Thauer
Jakub Thauer
| 5 miesiecy temu, 2026-01-05, 18:16
Radni nie zebrali większości. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczak pozostaje starostą - Kolejna próba odwołania starosty kłodzkiego nieudana
Kolejna próba odwołania starosty kłodzkiego nieudana
fot. Jarosław Wrocna/ RW

Kolejna próba odwołania starosty kłodzkiego zakończyła się fiaskiem. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczak nadal pozostaje na swoim stanowisku. Jako powody jej odwołania, radni Koalicji Obywatelskiej w złożonym wniosku wskazywali przede wszystkim brak współpracy starosty z kluczowymi instytucjami państwowymi, a także utratę zaufania do niej. Radni koalicji podczas dzisiejszej sesji nie włączyli się jednak do dyskusji i nie chcieli komentować sprawy – mówi radny Dariusz Kłonowski.

Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Powiatu Kłodzkiego, podtrzymuje swój wniosek, zgodnie z uzasadnieniem podanym na wniosku, natomiast nie włączam się w dyskusję.

Zdaniem Małgorzaty Jędrzejewskiej-Skrzypczyk, działania jej partyjnych kolegów nie mają merytorycznego uzasadnienia.

Współpracy z panem wojewodą w trakcie i po powodzi nie było. Głuche telefony, maile bez odpowiedzi, wiadomości na komunikatorach pozostawione bez reakcji. Po zmianie na stanowisku wojewody nastąpił przełom. Gdy urząd objęła Pani Anna Żabska współpraca układa się wzorcowo. To pokazuje jedno – potrafię współpracować z każdym, kto chce współpracować dla dobra ludzi.

"Starają się udowodnić, że sukcesy są porażkami"

Żeby odwołać starostę potrzebnych było 17 głosów za:

– To nie przeciwnicy, a koledzy z partii starają się za wszelką cenę udowodnić, że sukcesy ostatnich lat, są porażkami. Samorząd, to nie walka o stołki. To nie miejsce do załatwiania własnych interesów, czy dotowania wpływów, które mają później ślepo głosować. – komentowała Jędrzejewska-Skrzypczak

O „politycznej wojnie” mówi także przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości – Grzegorz Jung.

– Proponowana zmiana w zarządzie powiatu jest wynikiem wewnętrznych sporów w Koalicji Obywatelskiej i nie doprowadzi do rozwiązania realnych problemów, z którymi zmaga się Powiat Kłodzki.

Jako powody odwołania starosty radni Koalicji Obywatelskiej wymieniali między innymi brak współpracy z rządem, urzędem marszałkowskim, czy wojewodą dolnośląskim i samorządowcami powiatu kłodzkiego. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk została także wykluczona z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w powiatowej radzie.

Sprawdź: Budżet Kłodzka na 2026 rok przyjęty jednogłośnie. Ponad 256 mln zł na rozwój i odbudowę po powodzi


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dociekliwy 2026-01-07 13:36:27 z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Były wojewoda miał większe kompetencje niż komendant straży rybackiej tj. pan Skrzypczyk.
~Obserwatorka 2026-01-06 16:01:29 z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Najważniejsze że syn pani starosty powiatu kłodzkiego został komendantem Państwowej Straży Rybackiej podlegającej wojewodzie- pani Żabskiej!!!! A czy pan Wojciech Skrzypczyk ma ku temu kompetencje - wątpię. Ale wieloletni, kompetentni pracownicy DUW są odwoływani i degradowani, bo najważniejsze żeby posady dyrektorskie otrzymały osoby, które są namaszczone przez odpowiednią frakcję KO. Może w końcu ktoś to nagłośni: dyrektor generalny DUW, dyrektor Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli, z-ca tegoż wydziału, dyrektorzy z biura wojewody, itp. Przede wszystkim to osoby najprawdopodobniej powiązane z frakcją pana S-y, może niektóre z nim spokrewnione. No , ale układu wrocławskiego się nie podważa! -> Komentarz skopiowany, ale chyba trafny!
~Jozef 2026-01-07 09:51:55 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
A były wojewoda studiował kulturoznawstwo, czy miał kompetencje?
~Dolnoślązak 2026-01-06 00:44:22 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
No ale przecież dostał tyle miliardów od Tuska, Owsiaka, Kierwinskiego - na odbudowę po powodzi dali.
~Troskliwi obywatele 2026-01-05 23:08:26 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
"– Współpracy z panem wojewodą w trakcie i po powodzi nie było." Coś o tym wiem. Pan Awiżeń - z całym szacunkiem - miał słabe pojęcie o zarządzaniu. Urząd Wojewody przerósł możliwości tego pana. Jego doradcy, zastępcy - bardziej się skupiali na błahostkach i kolesioskich relacjach niż na poważnych sprawach. Sposób zarządzania był daleki od standartów przyjętych w racjonalnie działających organizacjach. Przykład - jeśli w ogóle do Wojewody przychodzi po układzie jakiś medyk z żalem na jakiegoś urzędnika, to najpierw trzeba się - stosując obiektywną ocenę - zastanowić czy ma skarżący jakąkolwiek rację, czy to tylko żal do praworządnie działającego urzędnika. A dopiero potem podejmować jakiekolwiek decyzje - i to racjonalne. Stosowanie zasad partyjnych poleceń rodem z komunizmu - to głębokie nieporozumienie. Moim skromnym zdaniem, może próba odwołania Pani Starosty ma przywrócić miejsce dla byłego wojewody?