Afera korupcyjna we Wrocławiu. Poważne zarzuty dla urzędników starostwa powiatowego i urzędu miasta

Afera korupcyjna w wydziałach komunikacji Starostwa Powiatowego we Wrocławiu i Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Zatrzymano siedem osób - dwie osoby ze starostwa i pięć z gminy. Usłyszały zarzuty przyjmowania łapówek za pomoc przy rejestrowaniu pojazdów. Jak mówi Łukasz Porębski z sekcji prasowej dolnośląskiej policji, zatrzymanym osobom grozi nawet 10 lat więzienia:
- Pełniąc funkcje publiczną, jako pracownicy wydziału komunikacji Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego we Wrocławiu przyjęli korzyść majątkową i osobistą od innych osób w zamian za rozpoznawanie wniosków o rejestrację ponad tysiąca pojazdów. Podczas prowadzonych czynności mundurowi zabezpieczyli mienie w kwocie 103 tysięcy złotych.
"Z procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu"
Jak dodaje Łukasz Porębski z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu, poza środkami finansowymi, pracownicy urzędu przyjmowali też cenne przedmioty czy usługi. - Chociażby naprawę auta prywatnego w zamian za zastosowanie procedury niezgodnej z prawem. Jak ustalili śledczy, pracownicy urzędów uczynili sobie z tego procederu stałe źródło dochodu - dodaje Porębski w rozmowie z Radiem Wrocław.
Sprawę nadzoruje dolnośląski wydział Prokuratury Krajowej. Za zarzucane czyny urzędnikom grozi do 10 lat więzienia. Wobec zatrzymanych osób zastosowano poręczenia majątkowe i dozory policyjne.
Przeczytaj również: Gmina Kondratowice: Dlaczego sołtysi od roku nie mają kluczy do wiejskich świetlic?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

