O tej wystawie mówi się we Wrocławiu. To ostatnia szansa, żeby ją zobaczyć

Prace Waldemara Cwenarskiego zaprezentowane zostały po raz pierwszy w szerokim kontekście sztuki polskiej i zagranicznej. Więcej o artyście mówi kuratorka tej ekspozycji Anna Chmielarz:
- Waldemar Cwenarski była artystą legendarnym, bardzo ciekawym. Jego twórczość jest pełna ekspresji, emocji. Opowiada o uniwersalnych wartościach o potrzebie miłości, bliskości tego, co jest najcenniejsze.
- Jestem przeszczęśliwa, ponieważ emocji było bardzo dużo. Ludzie się wzruszali, bardzo przeżywali tę wystawę i myślę, że rzeczywiście treści w twórczości Cwenarskiego są bardzo uniwersalne, bardzo aktualne. To jest wystawa o emocjach. Potrzebie miłości, nadziei, o potrzebie empatii.
Tradycyjnie już ostatnim elementem trwania wystawy w Pawilonie Czterech Kopuł będzie performance artystyczny w wykonaniu aktorów Teatru Czterech. Spektakl "Paint it black/paraliż serca" w niedzielę o godzinie 18.00. Finisaż poprzedzi autorskie oprowadzanie reżyserskie po wystawie w wykonaniu Justyny Oleksy.
Przeczytaj także: Kiedy biżuteria staje się historią. Prace Dominiki Kuźniar w Muzeum Teatru
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

