Jacek Sutryk będzie jeździł na rozprawy do Warszawy. Ważna decyzja sądu ws. Collegium Humanum - Radio Wrocław

Jacek Sutryk będzie jeździł na rozprawy do Warszawy. Ważna decyzja sądu ws. Collegium Humanum

Beata Makowska
Beata Makowska
| 5 miesiecy temu, 2026-01-20, 13:02
Jacek Sutryk będzie jeździł na rozprawy do Warszawy. Ważna decyzja sądu ws. Collegium Humanum - Sąd zdecydował, że proces będzie prowadzony w Warszawie
Sąd zdecydował, że proces będzie prowadzony w Warszawie
Fot. Radio Wrocław

Jak ustaliło Radio Wrocław, Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał wniosek o przeniesienie procesu w sprawie Collegium Humanum do Warszawy. Wnioskował o to Sąd Okręgowy w Katowicach, który pierwotnie miał rozpatrywać sprawę przestępczej działalności na wyższej uczelni.

Wcześniej informowaliśmy, że podstawą wystąpienia z tym wnioskiem jest tzw. zasada ekonomiki procesowej. Przepis ten pozwala na przekazanie sprawy do innego, równorzędnego sądu w sytuacji, gdy większość osób wzywanych na rozprawę mieszka daleko od sądu pierwotnie właściwego, a bliżej innego sądu tego samego szczebla. Ustawodawca kieruje się w takim przypadku zarówno czasem trwania postępowania, jak i kosztami jego prowadzenia.

Proces w Warszawie będzie mniej kosztowny dla Skarbu Państwa. Tylko 4 z 29 oskarżonych w sprawie afery Collegium Humanum pochodzi ze Śląska. Większość zamieszkuje w Warszawie, a także w innych rejonach kraju. Jeśli liczyć świadków, których także największa grupa mieszka w stolicy naszego kraju, to proces w Katowicach będzie za drogi.

Przypomnijmy, że akt oskarżenia w sprawie Collegium Humanum ukazał się pod koniec listopada. Dotyczy on 29 osób. Śledczy zarzucają im popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk (wyraża zgodę na publikację nazwiska), byli europosłowie Karol Karski (wyraża zgodę na publikację nazwiska) i Ryszard C. oraz byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej. Akt oskarżenia liczy 623 strony.

Jacek Sutryk jest oskarżony o wręczenie korzyści majątkowej rektorowi Collegium Humanum w zamian za wystawienie dyplomu MBA. Prezydent Wrocławia usłyszał również trzy zarzuty oszustwa w związku z posługiwaniem się fałszywym dyplomem.

Czytaj także: Jacek Sutryk: Wezwanie do dymisji wystosowane przez zarząd KO to działania polityczne

 


Komentarze (13)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jan 2026-01-21 11:52:47 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
Nasz Pan Prezydecik otrzyma zwrot kosztów przejazdów na spotkania koleżeńskie w sądzie na trasie Wrocław-Warszaw-Wrocław oraz prawo do niepłatnej nieobecności w pracy. Aby dostać zwrot wszystkich kosztów musi wykazać tylko że jest niewinny- taki maleńki drobiazg
~wowka54r. 2026-01-22 20:30:23 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Prawemu i sprawiedliwemu byłemu ministrowi Zero naród funduje wczasy na Węgrzech! Doopa nie boli?
~KONRAD 2026-01-21 04:35:37 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Niesie .się góralski śpiew: oj Jacuś,Jacuś będziesz siedział za cuś ...:-)
~SABAŁA 2026-01-25 00:22:18 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Oj Włoduś podpadłeś góralom, ceprze nie znający góralskiej ortografii.Pogonimy cię jak twojego imiennika z muzeum w Poroninie.A teraz ćwoku po góralsku: Starzy gazdowie godali co cyrwoni wartko hybali z Poronina z obrazem Lenina.I tak Wowka bedysz drapać kany ty cyrwony pajonku.Hej! I to jest próbka naszej mowy i ortografii nizinny baranku:)
~wowka54r. 2026-01-22 16:12:32 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ciebie doorniu za ortografię powinni posadzić!
~Grrr 2026-01-20 18:08:04 z adresu IP: (2a00:f41:7042:d0fa:d578:x:x:x)
Nie relatywizujmy. Rektor tej uczelni ma prokuratorskie zarzuty przyjmowania łapówek w zamian za fikcyjne dyplomy uprawniające do zasiadania w radach nadzorczych. Nie mówimy tu o niskiej jakości kształcenia, tylko drukowaniu dyplomów uprawniających do zasiadania w organach nadzoru publicznych spółek w zamian za lewe etaciki w spółkach miejskich. Czyli bezczelny transfer publicznych pieniędzy do kieszeni osób na tyle pazernych żeby uknuć taki plan, ale na tyle leniwych i butnych, żeby nawet nie pozorować pracy lub edukacji.
~Co z Gowinem ? 2026-01-20 17:55:24 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:8487:x:x:x)
A co z Jarosławiem Gowinem byłym ministrem edukacji, który wydał zgody na to wszystko ? Przecież żeby utworzyć taką szkole i taki kierunek, potrzebna jest zgoda ministra. Wtedy był to Gowin.
~Nick 2026-01-20 15:39:48 z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
Ale uczelnia działała legalnie a otrzymanie dyplomów poświadczali upoważnieni pracownicy? Bo jeśli zaczniemy kwestionować kompetencje i sprawdzać wiedzę po jakichkolwiek studiach (zwłaszcza podyplomowych), to się okaże, że dyplomy w setkach polskich uczelni od lat rozdawano za nic.
~Karłowice 2026-01-20 15:38:47 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
a kto zapłaci czy znowu wrocławianie ?
~v1it0 2026-01-20 13:50:35 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Będzie brał delegację i auto służbowe z UM, żeby dojeżdżać na rozprawy? Jeśli jest niewinny, to mu się chyba słusznie należą...
~Innocent 2026-01-20 14:40:43 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Prywatnym odrzutowcem takim za 20 tysi koniecznie na koszt podatnika, no i z kawiorem i Dom Perignon na pokładzie skoro niewinny acha i niech go wszyscy za wszystko przeproszą naturalnie a priori
~Mistrz 33 2026-01-20 13:23:23 z adresu IP: (84.40.xxx.xxx)
Szanowni Państwo, we Wrocławiu znów gorąco — i to nie tylko przez kaloryfery. Mamy sytuację, w której dyplom niby był, niby go nie było, a odpowiedzialność krąży jak tramwaj linii 33: wszyscy widzą, że jedzie, ale nikt nie wie, kto nim właściwie kieruje. Czy Prezydent odpowie za wszystko? No proszę Państwa — nawet w bajkach o Smoku Wawelskim nie obwiniano króla za to, że smok zjadł owcę. Co najwyżej pytano, kto mu tę owcę podsunął i dlaczego miała tak podejrzanie świeżą metkę z ceną. A tu mamy podobnie: wręczenie korzyści majątkowej to jedno, korzystanie z dyplomu to drugie, a odpowiedzialność polityczna to już zupełnie inna kategoria — taka, w której fakty czasem przegrywają z narracją, a narracja z memami. Może więc warto, zanim zaczniemy szukać winnych, zadać sobie pytanie: czy w polskiej polityce dyplomy są po to, by potwierdzać kompetencje, czy raczej po to, by potwierdzać, że ktoś zna kogoś, kto zna kogoś, kto zna kogoś… kto ma drukarkę. I pamiętajmy: prawo prawem, ale zdrowy rozsądek też ma coś do powiedzenia — choć ostatnio rzadko go zapraszają do studia.
~A ku ku 2026-01-20 19:41:01 z adresu IP: (2a02:a317:e39c:7080:ad4e:x:x:x)
W punkt Panie 33. Jak dwa a dwa jest cztery, chociaż we Wrocławiu czasem 5.