Miliony z KGHM na kampanię polityków PiS-u? ABW sprawdza, kto decydował o przepływie pieniędzy

Kto decydował o przekazaniu firmom wspieranym przez polityków Prawa i Sprawiedliwości blisko 16 milionów złotych z Fundacji KGHM "Polska Miedź"? Dlaczego dolnośląski holding finansował kampanię wyborczą tej partii w ostatnich wyborach parlamentarnych?
POLECAMY: Mieszkańcy dolnośląskiej wsi żądają dostępu do morza. Tak walczą z wykluczeniem komunikacyjnym
Śledczy prowadza przeszukania i zabezpieczają dokumentację
Odpowiedzi na te pytania szukają nie tylko prokuratorzy z Legnicy, ale również funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z Opola. - Beneficjenci korzystali bowiem w ten sposób nie tylko z pieniędzy miedziowego holdingu, ale również innych spółek Skarbu Państwa - tłumaczy Adam Kurzydło, szef legnickiej prokuratury:
- Są prowadzone przeszukania pomieszczeń i innych obiektów beneficjantów tych wszystkich środków w celu zabezpieczenia dokumentacji, jak i przesłuchania dalszych osób, które korzystały z tych środków.
Z zebranych do tej pory dowodów jednoznacznie wynika, że jedna z obdarowanych przez lubińską fundację spółek przekazała kandydatom Prawa i Sprawiedliwości materiały wyborcze. Były to m.in. koszulki, długopisy oraz parasole opatrzone logotypem PiS i nazwiskami kandydatów w wyborach do Sejmu i Senatu trzy lata temu.
Wozy strażackie przekazywane w czasie kampanii wyborczej
Nie chodzi jedynie o materiały promocyjne. Za pieniądze dolnośląskiego koncernu kupowane były m.in. wozy strażackie, które w czasie kampanii wyborczej przekazywali drużynom kandydaci PiS do Sejmu czy Senatu. Do tej pory nie udało się ustalić kto konkretnie decydował o takim przepływie pieniędzy. - Postępowanie jest wielowątkowe - podkreśla prokurator okręgowy w Legnicy, Adam Kurzydło:
- Tych osób, które korzystały z tych środków jest sporo. Tym bardziej, że ci beneficjenci nie korzystali tylko i wyłącznie ze środków Fundacji KGHM, ale na przykład innych fundacji prowadzonych przez spółki Skarbu Państwa.
Za niegospodarność i szkody wyrządzone Fundacji KGHM "Polska Miedź" może grozić nawet 10 lat więzienia.
Przeczytaj również: Bierutów przekazuje specjalne opaski dla seniorów. Jednym kliknięciem mogą wezwać pomoc
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

