Sprawa śmierci Pauliny Antczak. Rodzice chcą aresztu dla byłego partnera córki

Rodzina Pauliny Antczak będzie wnioskować o zastosowanie aresztu wobec byłego partnera kobiety. - Boimy się, że zechce uniknąć konsekwencji prawnych - powiedzieli Radiu Wrocław. Sprawa dotyczy śmierci 25-letniej młodej kobiety z września 2014 roku. Do minionego tygodnia rodzice kobiety byli jedynymi, którzy chcieli wyjaśnić tajemniczą śmierć córki.
"Obawiamy się, że będzie chciał uniknąć odpowiedzialności"
O tej sprawie szeroko pisaliśmy na stronie internetowej Radia Wrocław. Początkowo śledztwo zostało umorzone, bo - zdaniem prokuratury - śmierć nie nosiła znamion przestępstwa. Sprawa trafiła do sądu dzięki rodzicom, którzy w prywatnym akcie oskarżenia przeciwko byłemu partnerowi córki domagali się wyjaśnienia sprawy.
W miniony piątek Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej uznał wniosek prokuratury, aby przenieść sprawę do sądu okręgowego i zmienić klasyfikację czynu z nieudzielenia pomocy na zabójstwo.
To oznacza, że były partner Pauliny stanie przed sądem oskarżony o najcięższe przestępstwo. - Mężczyzna do tej pory nie przychodził na rozprawy i obawiamy się, że może dojść do mataczenia albo będzie chciał uniknąć odpowiedzialności - powiedzieli nam bliscy ofiary.
O zabezpieczenie sprawy na tym etapie odpowiada nadal Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej. Czekamy na informację, czy jakaś decyzja w sprawie zastosowania środków wolnościowych wobec podejrzanego zostanie podjęta.
Przeczytaj też: "Limity na podstawowe leki". Ten anonim trafił aż do ministerstwa. Pracownicy o nieprawidłowościach w szpitalu na Brochowie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

