Pies nie mógł się wydostać z 5-metrowego dołu. Pomogli mu strażacy z Polkowic

Pomagają nie tylko ludziom, ale też zwierzętom. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Polkowicach wydostali psa z głębokiego wykopu. Akcja miała miejsce w czwartek w Gaworzycach.
Dół, do którego wpadło zwierzę, miał aż 5 metrów głębokości. Czworonóg nie miał możliwości samodzielnego wydostania się z wykopu. Strażacy przy użyciu drabiny zeszli na dół i wynieśli psa na rękach.
Jak relacjonuje mł. kpt. Adrian Ziemiański, oficer prasowy polkowickiej straży, ratownicy zadbali także o komfort psychiczny zwierzęcia. Jeden z nich nawiązał przyjazny kontakt z psem, a także zdjął rękawice - zapach sprzętu po akcjach gaśniczych mógłby być dla czworonoga nieprzyjemny i stresujący.
- Piesek został bezpiecznie wydobyty z wykopu i przekazany pod opiekę właściciela. Na szczęście nie wymagał pomocy weterynaryjnej - czytamy w komunikacie straży pożarnej.
Zobacz też: Myśliwi polują zaraz przy stadninie w Bukowicach? „Polują bardzo blisko, w stronę koni"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

